"Spadek ceny euro to dramat"

BMK
opublikowano: 2010-05-06 13:52

Spadek ceny euro to dramat – nie wynika już tylko z problemów Grecji. To kryzys zaufania. Szwajcarom i władzom ECB ciężko z tym cokolwiek zrobić. Interwencja przeciw trendowi mija się z celem. Każda interwencja w trendzie spadkowym daje pożywkę inwestorom, by dalej grać pod spadki – mówi Marek Nienałtowski, starszy analityk rynków finansowych Raiffeisen Banku.

Jak zauważa, kurs EUR/USD znalazł się w okolicach kluczowego wsparcia (na poziomie 1,2670) na linii pięcioletniego trendu.

Marek Nienałtowski, analityk Reiffeisen Banku
Marek Nienałtowski, analityk Reiffeisen Banku
None
None

- Zatrzymaliśmy się 60 pkt. powyżej. Takiego dylematu dawno nie było – mówi analityk.

Ile może potrwać taka sytuacja?

- Prognozy są dziś obarczone bardzo dużą dozą niepewności. Analitycy zakładają scenariusz negatywny, czyli kontynuację trendu. Nic pozytywnego nie można na razie powiedzieć poza tym, że kiedyś to się musi skończyć – dodaje Marek Nienałtowski.