Ostatnie dni przyniosły dużą korelację kursu EUR/USD z sytuacją na globalnych rynkach akcji. Spadki na giełdach, a więc wzrost awersji do ryzyka, przekładał się na umocnienie dolara wobec euro. Odwrotna zależność wywoływała za to jego osłabienie. Często prowadziło to do kuriozalnych sytuacji, gdy bardzo słabe dane z USA stawały się impulsem do kupna dolara, gdyż jednocześnie prowokowały one spadki na giełdzie. Nie sposób oszacować, kiedy opisana korelacja się zakończy. Dlatego do czasu, aż nie będzie zdecydowanych sygnałów, że przeszła ona do historii, należy założyć jej kontynuację.
Wydarzeniem drugiego tygodnia listopada będzie publikacja wstępnych szacunków dynamiki PKB w III kwartale dla Niemiec, Francji i strefy euro, październikowa sprzedaż detaliczna w USA oraz wstępne szacunki listopadowego indeksu Uniwersytetu Michigan. Dane te pośrednio (poprzez zachowanie giełd) wpłyną na EUR/USD.