Wzrosty w poniedziałek były głównie wynikiem dużego popytu na akcje największych spółek technologicznych. Brak tego motoru we wtorek powoduje spadek indeksów. Po 90 minutach sesji S&P500 tracił 0,2 proc., Nasdaq Composite spadał o 0,1 proc., a wartość Średniej Przemysłowej Dow Jones zmniejszała się o 0,3 proc. Rentowność obligacji USA zmieniała się minimalnie. 10-letnich rosła, a 2-letnich spadała. Opublikowany w trakcie sesji raport JOLTS pokazał większą niż oczekiwano liczbę ofert pracy oraz dobrowolnych rezygnacji z niej w październiku. CME FedWatch Tool nadal pokazuje ponad 70 proc. prawdopodobieństwo obniżki stóp o 25 pkt bazowych na posiedzeniu Fed kończącym się 18 grudnia.
Spadają kursy ponad 70 proc. spółek z S&P500. Podaż przeważa w 9 z 11 głównych segmentach indeksu. Najmocniej tanieją spółki przemysłowe (-0,7 proc.), dóbr codziennego użytku i nieruchomości (po -0,45 proc.). Popyt przeważa jedynie w segmentach spółek użyteczności publicznej (0,2 proc.) i usług telekomunikacyjnych (0,3 proc.).
W Średniej Przemysłowej Dow Jones spadają kursy 21 z 30 spółek. Kolejny dzień wśród najmocniej taniejących blue chipów jest koncern Honeywell International (-2,5 proc.). Najmocniej rośnie kurs producenta leków Merck & Co. (1,1 proc.).
Tanieje dwie trzecie z 3,3 tys. spółek z Nasdaq Composite. W węższym Nasdaq 100 spadają kursy 72 spółek, w tym mocno drożejące dzień wcześniej Intel (-4,3 proc.) i Super Micro Computer (-3,95 proc.). Indeks „wspaniałej siódemki” minimalnie spada choć drożeje większość spółek wchodzących w jego skład. To skutek wyraźnej zniżki kursu Tesli (-2,1 proc.), która dzień wcześniej drożała najmocniej wśród technologicznych blue chipów. Najlepiej notowane jest Meta Platforms (1,2 proc.).
