Spadki na Wall Street po "minutes"

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2021-08-18 22:43

Dow Jones spadł o 1,1 proc., najmocniej od miesiąca. Tyle samo stracił w środę S&P500. Nasdaq, który zszedł w dół o 0,9 proc., zaliczył trzecią spadkową sesję z rzędu, co nie zdarzyło mu się od lipca.

Inwestorzy z amerykańskich rynków akcji oczekiwali w środę na publikację zapisków z lipcowego posiedzenia FOMC. Dlatego w pierwszej części sesji dominowały małe zmiany kursów i indeksów. Po publikacji „minutes” na dwie godziny przed końcem notowań indeksy zanurkowały. Powodem miało być zadeklarowanie w zapiskach, że większość uczestników posiedzenia uznało iż właściwe byłoby rozpoczęcie redukowania zakupów obligacji przez bank centralny jeszcze w tym roku. Jako negatywny sygnał wskazano także widoczne różnice opinii wśród włodarzy polityki monetarnej co do stanu gospodarki, a także wynikających z tego dalszych działań banku centralnego. Wskazywano, że komunikat po lipcowym posiedzeniu FOMC brzmiał bardziej optymistycznie jeśli chodzi o ocenę postępów gospodarki niż wynikałoby to z „minutes”. „Niedźwiedzim” sygnałem okazała się w środę także wypowiedź szef Fed w St. Louis, który ponownie opowiedział się za zakończeniem programu zakupów obligacji w pierwszym kwartale przyszłego roku, aby móc podwyższyć stopy procentowe w czwartym kwartale 2022 r. Z drugiej strony wyraził przekonanie, że wariant delta koronawirusa nie zahamuje gospodarki USA.

fot. Bloomberg
fot. Bloomberg

Na zamknięciu taniało 90 proc. spółek z S&P500. Podaż przeważała w 10 z 11 głównych segmentach indeksu. Najmocniej traciły IT (-1,4 proc.), ochrona zdrowia (-1,5 proc.) i energia (-2,4 proc.). Popyt przeważał tylko w segmencie dyskrecjonalnych dóbr konsumpcyjnych (0,15 proc.), gdzie wyraźnie drożały przecenione najmocniej dzień wcześniej spółki motoryzacyjne (2,6 proc.).

Najdłuższa od pięciu miesięcy przecena ropy spowodowała, że najmocniej taniejącym blue chipem ze średniej Dow Jones był koncern naftowy Chevron (-4,0 proc.) W pierwszej trójce najbardziej przecenionych spółek z indeksu znalazły się jeszcze Apple (-2,55 proc.) i IBM (-2,1 proc.). Tylko 2 z 30 blue chipów kończyły sesję wzrostem kursu, najbardziej taniejący dzień wcześniej po słabym raporcie kwartalnym Home Depot (0,25 proc.) oraz salesforce.com (1,7 proc.).

Na Nasdaq taniało 57 proc. z 3,8 tys. notowanych na tym rynku spółek. Spadły kursy 81 spółek wchodzących w skład Nasdaq 100, a najmocniej taniał producent mikroprocesorów AMD (-3,8 proc.). Wśród technologicznych blue chipów o największej kapitalizacji najmocniej taniało Apple (-2,55 proc.), a w grupie FAANG kolejną sesję jako jedyny wzrostem kursu wyróżniał się Netflix (0,6 proc.). Akcje Tesli (3,5 proc.) zdrożały po przecenie w ostatnich dniach spowodowanej przez formalne rozpoczęcie w USA dochodzenia w sprawie Autopilota stosowanego w autach spółki.