Spadki przeniosły się z USA do Azji

Przemek Barankiewicz
04-06-2002, 07:53

Fatalne nastroje w USA udzieliły się we wtorek giełdom azjatyckim. Przecenie przewodziły spółki komputerowe, które zareagowały w ten sposób na najmocniejszy spadek indeksu Nasdaq od ponad trzech miesięcy.

Najsłabsi okazali się producenci oprogramowania. Bank Lehman Brothers nie widzi żadnych oznak ożywienia w tej branży. To doprowadziło do 3-proc. spadków m.in. NTT Data, softwarowej spółki z grupy NTT, Itochu Techno-Science i Oracle Japan.

Obniżka dosięgła też kursy eksporterów sprzętu IT, bo wzmacniający się jen ogranicza wartość ich zamorskiej sprzedaży. Sony, które ponad 25 proc. przychodów generuje w USA, straciło ponad 3 proc. Z tego samego powodu spadał też kurs koreańskiego Samsung Electronics. Jednak najgorszym papierem w Seulu był ponownie Hynix. 15-proc. przecena doprowadziła kurs tego czołowego producenta pamięci komputerowej najniżej w historii. Wariant podziału spółki przez wierzycieli staje się coraz bardziej realny.

Na Tajwanie spadkom przewodził United Microelectronics, producent chipów. Wcześniej bank HSBC obniżył o ponad 10 proc. prognozę tegorocznych zysków firmy.

ONO

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemek Barankiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Spadki przeniosły się z USA do Azji