Spadki stały się również udziałem chińskich parkietów. Indeks SCI zamknął
dzień stratą rzędu 0,7 proc.
Zdecydowanie lepsza sytuacja panowała na
giełdach w Hongkongu, Singapurze, Sydney czy Seulu.
Lepsze nastroje to
pokłosie lekkiej poprawy sytuacji na rynku surowcowym oraz doniesień z sektora
finansowego.
Na wartości zyskiwały papiery największych spółek górniczych z koncernami BHP Billiton i Rio Tinto na czele. Aprecjację wspomogła niewielka zwyżka cen miedzi.
Tokijskiej giełdzie szkodziły przede wszystkim spółki z rynku nieruchomości, które traciły trzecią sesję z rzędu. Wszystko przez ubiegłotygodniowe dane o spadku cen gruntów, które zeszły do najniższego poziomu od generacji.
Silnie traciły m.in. udziały Mitsui Fudosan, największego dewelopera w Kraju Kwitnącej Wiśni.
W przeciwnym kierunku podążała z kolei wycena walorów Toshiby. Wzrost kursu
to zasługa informacji, że spółka może współpracować z TerraPower, spółką Billa
Gates’a przy projektowaniu nowego reaktora jądrowego.