Spadkowa sesja na Wall Street

Tadeusz StasiukTadeusz Stasiuk
opublikowano: 2013-09-23 22:09

Pierwsza sesja nowego tygodnia na amerykańskich giełdach miała podażowy charakter.

Inwestorzy pozbywali się akcji nie będąc pewnymi co do kolejnych kroków podejmowanych przez Rezerwę Federalną, gdyż następujące po ubiegłotygodniowym, zaskakującym w decyzjach posiedzeniu Fed, wystąpienia kolejnych przedstawicieli władz monetarnych są sprzeczne w opiniach.

Na finiszu poniedziałkowej sesji indeks DJ IA spadał o 0,32 proc. Wskaźnik S&P500 zniżkował o 0,47 proc. zaś Nasdaq tracił 0,25 proc.

Spośród 10 grup wchodzących w skład indeksu S&P500 osiem poddawało się przecenie, zaś największe straty notował sektor finansowy. Spore zniżki stały się m.in. udziałem Goldman Sachs Group i Citigroup. Wszystko przez pesymistyczną prognozę przedstawioną przez Richarda Staite’a z Atlantic Equities. Analityk obniżył cenę prognozę zysku na akcję GSG o 18 proc. do 2,47 USD zaś dla Citigroup o 14 proc. do 1,05 USD. Dodatkowo specjaliści twierdzą, że stałe przychody handlowe największych amerykańskich banków mogą spaść w trzecim kwartale o 20 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2012 r.

Mocno na wartości traciły do około połowy sesji papiery BlackBerry, kanadyjskiego producenta popularnych do niedawna telefonów komórkowych. Jefferies Group zredukował rekomendację dla tych papierów z kupuj do trzymaj. Podobnie uczyniły RBC Capital Markets i Paradigm Capital.

Notowania spółki w ostatnich dniach poddawały się silnej przecenie po tym jak spółka odnotowała kwartalne przychody aż o połowę słabsze od oczekiwanych przez analityków i zapowiedziała cięcie 4,5 tys. etatów.

Gwałtowna zmiana nastąpiła w momencie podania informacji, że firma dogadała się wstępnie z konsorcjum na czele którego stoi Fairfax Financial Holdings, w sprawie przejęcia. Jego wartość to 4,7 mld USD. Kurs z miejsca odrobił poranną stratę przebijając nieznacznie zaoferowane 9 USD za akcję.

Rósł  kurs walorów Apple. Aprecjacja sięgała ponad 4 proc. To zasługa informacji o nowym rekordzie sprzedaży najnowszych modeli IPhone’a. W ciągu pierwszych trzech dni od debiutu, koncern z Cupertino znalazł chętnych na 9 mln urządzeń.