Akcje Munich Re, drugiego pod względem wielkości ubezpieczyciela na świecie, osiągnęły tygodniowy dołek po tym, jak spółka ogłosiła 19-proc. spadek zysku, do 775 mln euro, w I kwartale. Analitycy spodziewali się, że spółka poda za okres styczeń-marzec zysk na poziomie 821 mln euro.
Kurs InBev spada na skutek informacji, że zysk spółki w 3-miesięcznym okresie zakończonym 31 marca spadł o 11 proc., do 249 mln euro, w porównaniu z kwotą 323 mln euro przewidywaną przez ekonomistów. Powódź ograniczyła sprzedaż spółki w Brazylii, a rosnące ceny energii, aluminium i zboża podniosły koszty działalności.
Nienajlepiej miewają się akcje banków. Największy bank włoski – UniCredit - poinformował o 51-proc. spadku zysku w I kwartale br., do 1 mld USD (dział bankowości inwestycyjnej poniósł 700 mln euro strat), a Raiffeisen International Bank podał zysk netto za I kwartał na poziomie 254 mln euro w porównaniu z 193 mln euro rok wcześniej. Średnia oczekiwań 10 ekonomistów poproszonych przez Bloomberg o prognozy wyniosła 260 mln euro.
Rekordy cen ropy naftowej – ostatnio 124 USD za baryłkę - podsycają obawy o wzrost inflacji w Europie. Niebagatelne znaczenie mają wypowiedzi na temat tego, że w br. cena może przekroczyć 200 USD.
Koło godz. 14. Europejski Bank Centralny ma ogłosić decyzję ws. poziomu stóp procentowych. Niemal wszyscy analitycy są zgodni, że Bank pozostawi stopy na niezmienionym poziomie. Mimo to rynek czeka na ogłoszenie decyzji EBC wraz z jej uzasadnieniem. Również Bank Anglii prawdopodobnie utrzyma stopy procentowe na poziomie 5 proc.
Do godziny 12.37 główne indeksy giełd europejskich były czerwone; brytyjski
FTSE spadł o 0,18 proc., francuski CAC o 0,49 proc., a niemiecki DAX o 0,45
proc.