Od 7 do 10 mld EUR – tyle w tym roku mają wynieść inwestycje zagraniczne w Polsce. W pesymistycznym scenariuszu to nawet 43 proc. mniej niż wartość inwestycji w 2008 r. Tak wynika z szacunków Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych (PAIIZ), która obsługuje część tego typu projektów. To oznacza, że na 100 proc. możemy spodziewać się ich spadku. Szacunki ubiegłoroczne mówią bowiem o pozyskaniu inwestycji za 12 mld EUR. PAIIZ nie będzie siedzieć bezczynnie. Na celownik bierze te kraje, gdzie jest jeszcze dużo wolnego kapitału. Dlatego działania skoncentruje na krajach arabskich, Chinach i Indiach. Najbardziej będzie się troszczyć o inwestycje z sektora usług oraz projekty badawczo-rozwojowe.
Przy okazji agencja inwestycji podsumowała ubiegły rok. Zakończyła 56
projektów z 17 krajów. Doprowadziła do końca 21 inwestycji z sektora usług i 14
z motoryzacji. Ich wartość wyniosła 1,5 mld EUR. Dla porównania, w 2007 r. PAIIZ
zamknęła 57 projektów za 1,3 mld
EUR.