SPEC negocjuje umowy z klientami

Krzysztof Kluska
opublikowano: 2001-12-07 00:00

SPEC musi negocjować umowy z klientami, których działalność finansowana jest z pieniędzy publicznych. Zamieszanie wprowadza nowe brzmienie ustawy o zamówieniach publicznych.

Telewizja Polska podpisała ze Stołecznym Przedsiębiorstwem Energetyki Cieplnej umowę na dostawę energii cieplnej przez okres 3 lat. Wartość kontraktu ustalono na kwotę 10 mln zł. Obecnie stołeczny dostawca ciepła przygotowuje się do kolejnych tego typu kontraktów.

Choć SPEC jest obecnie jedynym dostawcą ciepła dla stołecznych odbiorców, instytucje, których działalność finansowana jest z pieniędzy publicznych, są zobowiązane zamawiać takie usługi w trybie ustawy o zamówieniach publicznych. W przypadku energii cieplnej są to zakupy realizowane w trybie zamówienia z wolnej ręki. Powód jest prosty, żeby zrealizować zamówienie w trybie UZP konieczne są minimum dwie oferty. Ponieważ SPEC jest jedynym dostawcą ciepła w stolicy, oferta może być tylko jedna. Wszystkie nowe umowy podpisywane są na 3 lata.

Obecnie SPEC kończy negocjacje z ZUS. Niebawem mają się rozpocząć podobne negocjacje z gminami, zarządami budynków komunalnych i uczelniami. Jednostki mienia powiatu warszawskiego takie jak Pałac Kultury i Nauki będą podpisywały umowy ze SPEC na okres 5 lat za zgodą prezesa UZP.

Zdaniem Jadwigi Widła, głównego specjalisty ds. ekonomicznych w SPEC, jest to spore utrudnienie w funkcjonowaniu zarówno samego SPEC, jak i klientów.

— Każda umowa, która w poprzednich latach funkcjonowała jako zwyczajny kontrakt, obecnie wymaga całej procedury negocjacyjnej — mówi Jadwiga Widła.

Klienci nie mogą na razie negocjować cen za energię.

— Stawki są zatwierdzone przez Urząd Regulacji Energetyki. SPEC jest firmą działającą na zasadach non profit. Jeśli zmienią się te zasady i będziemy mogli sprzedawać ciepło z marżą, to możliwe będą również negocjacje cenowe — dodaje Jadwiga Widła.