Spedpol na dobre zniknął z rynku

Marcin Bołtryk
opublikowano: 2004-12-09 00:00

1 grudnia 2004 r. zakończył się proces łączenia firm Spedpol i Schenker w jeden organizm spedycyjno- -logistyczny.

Trwająca od kilku miesięcy integracja dwóch firm w ramach międzynarodowego koncernu dobiegła końca. Od tej pory na rynku działa tylko powstała z ich połączenia firma Schenker Sp. z o.o., która jest częścią grupy Schenker AG — międzynarodowego koncernu logistycznego o zasięgu globalnym.

Połączenie

Rozpoczęcie w marcu 2004 r. procesu integracji było poprzedzone nabyciem przez Grupę Schenker od skarbu państwa RP kolejnego pakietu 29,62 proc. udziałów Spedpolu. W efekcie tej transakcji niemiecki koncern został właścicielem 99,2 proc. udziałów w polskiej spółce.

Janusz Górski, prezes nowego Schenkera podkreśla, że firmy łącząc siły dążą do zbudowania atrakcyjnej i kompleksowej oferty logistycznej, w skali zarówno międzynarodowej jak i krajowej.

— Naszym atutem jest najsilniejsza sieć regularnych połączeń samochodowych w Polsce i w Europie, a także globalna sieć połączeń w ramach rozwiązań logistyki lotniczej i morskiej — zapewnia Janusz Górski.

Szacunki

Na czele nowo powstałej firmy stanie dwuosobowy zarząd złożony z Janusza Górskiego — prezesa (dotychczas prezesa Spedpolu), i Andrzeja Oślizło, wiceprezesa i dyrektora finansowego (dotychczas wiceprezesa i dyrektora finansowego Schenkera).

Szacuje się, że wartość przy- chodów ze sprzedaży osiągana przez nową firmę przekroczy 600 mln zł.

— Rozszerzy się znacznie zakres oferowanych usług, a klienci będą mogli je kupować w jednym miejscu i od jednego operatora — dodaje Janusz Górski, prezes Spedpolu.