Merkel oraz minister finansów Wolfgang Schaeuble chcieliby, aby po zakończeniu kadencji Dragiego, za 2,5 roku, Weidmann stał się „czwartym strażnikiem wspólnej waluty”, twierdzi magazyn bez podawania źródła tych doniesień. Niemieccy politycy mają argumentować, że nadeszła kolej ich kraju na kierowanie bankiem centralnym eurolandu po tym, jak na jego czele stali kolejno Holender, Francuz i Włoch. Der Spiegel twierdzi, że Weidmann jest gotów przyjąć propozycję objęcia władzy w EBC jeśli ją otrzyma.

Choć kadencja Draghiego kończy się w październiku 2019 roku już pojawiają się spekulacje o jego następcy. Francuzi sygnalizują, że o stanowisko powalczy Francois Villeroy de Galhau, szef banku centralnego Francji. Jego szanse miały wzrosnąć po wyborze Emmanuela Macrona na prezydenta.
Tymczasem Hiszpanie podkreślają, że nie mieli swojego przedstawiciela we władzach EBC od 2012 roku.