Spin+Telmax to wstęp do megafuzji?

Mariusz Zielke
14-06-2004, 00:00

W środę ostatecznie potwierdzono fuzję Spinu z Telmaxem. Być może

to początek konsolidacji z udziałem Emaxu i Ster-Projektu.

Pierwszy krok wielkiego połączenia ,,średniaków” IT stał się faktem. Do końca października ma nastąpić fuzja zależnego od Prokomu katowickiego Spinu z bydgoskim Telmaxem, którego akcjonariuszami są Ster-Projekt i kilka funduszy inwestycyjnych. Jednocześnie wiadomo, że Ster-Projekt wciąż rozmawia o znacznie większej fuzji z poznańskim Emaxem. Gdyby też ona doszła do skutku, prawdopodobnie kolejnym krokiem byłoby wchłonięcie przez Emax-Ster katowicko-bydgoskiego konsorcjum.

Wielki gracz

W konsekwencji powstałaby spółka plasująca się pod względem kapitalizacji i obrotów w ścisłej czołówce rynku informatycznego. Obecna wartość czterech firm byłaby bliska 1 mld zł. Szefowie Ster-Projektu i Emaxu nie komentują, ale nie zaprzeczają, że prowadzą rozmowy. Analitycy są zdania, że konsolidacja jest nieuchronna, ale trudna. Przestrzegają więc przed zbyt pochopną wiarą w scenariusz megafuzji.

— O ile połączenie dwóch spółek, takich jak Telmax i Spin, daje wyraźne korzyści stronom i może nie jest takie trudne, to jeśli dodamy do tego Emax i Ster-Projekt, problemy stają się znacznie poważniejsze. To już nie dwa, lecz cztery zarządy kierowane przez ambitnych menedżerów, cztery grupy akcjonariuszy, cztery różne organizmy, które trzeba sprowadzić do wspólnego mianownika — mówi jeden z inwestorów na rynku IT.

— Telmax i Spin się uzupełniają. Na pewno taka fuzja jest dla nich korzystna. Czy kolejnym ruchem będzie połączenie Emaxu ze Ster-Projektem, trudno powiedzieć. Na pewno jednak konsolidacja rynku jest nieunikniona — uważa Przemysław Sawala-Uryasz, analityk CA IB.

Pod czujnym okiem

Scenariusz połączenia czterech graczy zależy nie tylko od ustalenia parytetów wymiany akcji, ale postawy Prokomu, największej firmy IT w Polsce. Prokom jest największym akcjonariuszem Spinu, będzie więc miał kontrolę także nad podmiotem powstałym po fuzji z Telmaxem. Jednocześnie gdyńska firma kontroluje ponad 10 proc. akcji Ster-Projektu. Jedyną niezwiązaną z Prokomem spółką w łączącej się czwórce jest więc Emax, choć i on czasem współpracuje z grupą Prokomu przy realizacji kontraktów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Zielke

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Spin+Telmax to wstęp do megafuzji?