- Schizofreniczny sposób, w który rynek reaguje na dane o miejscach pracy poza rolnictwem, jest niesamowity. Jestem starym traderem z parkietu. Można tam zobaczyć, jak traderzy patrzą na te dane i jedna strona sprzedaje po limiecie, a druga kupuje po limicie. I obie strony mają rację – powiedział Gartman w CNBC. - Dziś będzie ciekawie, zwłaszcza że to 5 lipca, dzień po Święcie Niepodległości – dodał.

Jego zdaniem, w piątek obroty na amerykańskich rynkach będą niższe, bo wielu inwetorów zrobiło sobie „długi weekend”. To zwykle przekłada się na większą zmienność rynku.
Ekonomiści ankietowani przez Reutersa oczekują, że w czerwcu przybyło 165 tys. miejsc pracy poza rolnictwem. W maju było ich 175 tys. Stopa bezrobocia ma spaść do 7,5 proc. z 7,6 proc. w maju.
Gartman prognozuje, że może być ponad 200 tys. stworzonych nowych miejsc pracy w czerwcu. Ma nadzieję, że na rynku nie nastąpi wyprzedaż po tak dobrych danych, które wzmocnią obawy rychłego zakończenia programu ilościowego luzowania polityki pieniężnej przez Fed.
