Europejscy inwestorzy realizowali wczoraj zyski. Podaż miała wyraźną przewagę na początku sesji, a także blisko jej półmetka, gdy do pozbywania się akcji zachęciła graczy wypowiedź szefa Europejskiego Banku Centralnego (ECB). Jean-Claude Trichet stwierdził, że stopy procentowe w Eurolandzie są niskie, co wywołało natychmiast obawy o podwyżki. Mocno taniały akcje spółek użyteczności publicznej.
Jednym z nielicznych wskaźników, który rósł, był indeks branży handlu detalicznego. To zasługa drożejących akcji Carrefoura, europejskiego lidera. Merrill Lynch podwyższył rekomendację dla spółki, m.in. w związku ze zwiększeniem udziału w polskim rynku. Poświąteczna sesja na giełdach w USA zaczęła się spadkiem indeksów. Inwestorów niepokoił wzrost rentowności obligacji. Czekali także na publikację danych o aktywności sektora usług. Podane przed sesją przez ADP dane o liczbie miejsc pracy stworzonych przez sektor prywatny były lepsze niż oczekiwano.