Słynny finansista wskazuje, że fundamentalne problemy, z którymi boryka się euroland, nie zostały rozwiązane.

- Jesteśmy w sytuacji, która jest daleka od równowagi – powiedział Soros podczas wystąpienia na konferencji we włoskim Udine.
Gwarancje Europejskiego Banku Centralnego i zalanie rynku pieniędzmi przez bank centralny Japonii spowodowały, że rentowność 10-letnich obligacji Włoch spadła niedawno poniżej 4 proc., a spread rentowności papierów Włoch i Niemiec zmalał do ok. 252 pkt bazowych, wartości o połowę niższej niż w szczytowym momencie kryzysu zaufania do papierów Włoch, pod koniec 2011 roku.
Soros stwierdził, że Włochy nie są już „panami swojej przyszłości”. Jego zdaniem, kraj jest uzależniony od wyników skoordynowanych działań Unii Europejskiej. Soros przekonywał, że w obecnej chwili konieczne jest zwiększenie dostępności kredytów dla małych przedsiębiorstw. Powtórzył swój apel o wprowadzenie wspólnych obligacji eurolandu i wspólną politykę fiskalną.
- Jest coraz więcej dowodów, że polityka oszczędności nie działa. Spodziewam się, że wcześniej czy później tendencja ta się odwróci. Im wcześniej to się stanie, tym lepiej – powiedział Soros.