Spółki internetowe wypchnęły Nasdaq wyżej
Obniżenie przez amerykański bank inwestycyjny wyceny akcji Cisco Systems, jednej z największych na świecie firm komputerowych, za 12 miesięcy z 90 dolarów do 65-60 dolarów, miało poważne reperkusje dla pozostałych firm technoligicznych, notowanych na Nasdaq. Indeks tego rynku zakończył bowiem poniedziałkową sesję spadkiem o 2,65 proc.
KURSY przedsiębiorstw starej ekonomii, kwotowanych na Wall Street wzrosły tymczasem o 2,31 proc. Pomogły w tym dane o przychodach i wydatkach Amerykanów, które rozwiały obawy, że gospodarka USA po ostatnich wzrostach stóp procentowych zmniejszyła tempo wzrostu.
PODOBNY ruch — odpływ kapitału z branży zaawansowanych technologii w kierunku firm z tradycyjnych sektorów gospodarki — widoczny był we wtorek także na europejskich giełdach. Sesje rozpoczęły się od zdecydowanych wzrostów cen spółek starej ekonomii. Poprawie uległy notowania sektora motoryzacyjnego i chemicznego. Kurs producenta samochodów Renault zwiększył sie prawie o 8 proc., po tym jak dobre wyniki finansowe zaprezentował japoński partner firmy — Nissan.
W GRONIE liderów zwyżek znalazł się także francuski Alcatel, producent m.in. telefonów komórkowych, dzięki opublikowanym świetnym wynikom finansowym w trzecim kwartale. Sprzedaż wzrosła w tym okresie o 50 proc., a zysk operacyjny o 109 proc. Akcje Alcatela podrożały w efekcie o blisko 5 proc.
WTORKOWE sesje w USA zaczęły się od zwyżek na Nasdaq, po tym jak dobre wyniki kwartalne opublikowały niektóre spółki internetowe. Na otwarciu Nasdaq Composite zyskał 2,22 proc. Dow Jones odnotował wzrost 0,26 proc. Po około godzinie od otwarcia kurs na Nasdaq zwyżkowały średnio o ponad 4 proc.
NA GIEŁDZIE w Tokio wtorkowe notowania zakończyły się wzrostem indeksu o 0,5 proc. Większym wzrostom przeszkodziły spadki w sektorze telekomunikacyjnym, wywołane informacją o planowanym przez NTT DoCoMo przejęciu mniejszościowego pakietu akcji operatora telefonii komórkowej, należącego do AT&T. Poprawa notowań nastąpiła także na parkiecie w Hongkongu i Seulu, ceny pospadały natomiast na giełdzie tajwańskiej.