Spółki węglowe szukają prezesów
Andrzej Karbownik, pełnomocnik WZA siedmiu spółek węglowych, ogłosił konkursy na prezesów. Na składanie ofert kandydaci mają czas do 2 kwietnia. Zmiany personalne w SW mają nastąpić w czerwcu, ponieważ w tym właśnie czasie kończą się trzyletnie kadencje obecnych szefów.
W związku z tym, że fiaskiem zakończył się plan resortu gospodarki utworzenia trzech koncernów w miejsce działających obecnie siedmiu spółek węglowych, wstrzymano zaawansowane już procedury konkursowe. Teraz Ministerstwo Gospodarki, poprzez pełnomocnika WZA, ogłosiło konkursy na szefów spółek węglowych — Nadwiślańskiej, Rybnickiej, Rudzkiej, Jastrzębskiej, Gliwickiej, Bytomskiej i Katowickiego Holdingu Węglowego.
Zgodnie z ustawą, prezesi spółek węglowych wyłaniani są w drodze konkursu na trzyletnie kadencje. Szefów SW powołuje i odwołuje WZA, w praktyce — Andrzej Karbownik, wiceminister gospodarki, jako pełnomocnik WZA. W drugiej połowie 2000 r. wymieniono prezesów w trzech spółkach: w Rybnickiej — Franciszka Niezgodę na Mirosława Kugla, Nadwiślańskiej — Henryka Stablę na Lecha Wiznera, oraz Jastrzębskiej — Romana Majora na Leszka Jarno. Jednak powołani na stanowiska nadal tylko pełnią obowiązki, ponieważ nie przeprowadzono procedury konkursowej.
W Bytomskiej, Rudzkiej, Gliwickiej SW i KHW zarządom kończą się kadencje, dlatego oni również muszą uczestniczyć w konkursach.
Kandydaci muszą posiadać obywatelstwo polskie, wyższe wykształcenie oraz doświadczenie w zarządzaniu dużymi firmami. Do 2 kwietnia 2001 r. mają oni czas na składanie dokumentów wraz z koncepcją funkcjonowania danej spółki na lata 2001-2003. Po zakończeniu procedury konkursowej wyboru dokona WZA SW.
Prezes SW może liczyć na wynagrodzenie na poziomie 6 średnich krajowych brutto (około 12 tys. zł brutto).