Spór o kontrakt za 90 mln zł

Marcin Złoch
opublikowano: 2005-02-03 00:00

Sąd nie rozpatrzył skargi firmy Crowley na wynik przetargu na budowę sieci dla MS. Wciąż nie wiadomo, czy 90 mln zł popłynie do TP.

Kolejny etap walki o bardzo intratny kontrakt na budowę i obsługę sieci teleinformatycznej dla Ministerstwa Sprawiedliwości (MS). Na wykonawcę projektu resort wybrał Telekomunikację Polską (TP), odrzucając trzy pozostałe oferty, w tym dwie tańsze. Takie rozstrzygnięcie oprotestował Crowley Data Poland (CDP), który za usługi zażądał 83 mln zł podczas gdy TP — 90 mln zł. MS, a potem Urząd Zamówień Publicznych odrzuciły protesty. Wczoraj skargę miał rozpatrzyć warszawski sąd gospodarczy. Rozprawę przesunięto jednak o 3-4 tygodnie z powodu niepełnej dokumentacji.

Sieć ma połączyć z centralą sądy, prokuratury i więzienia, łącznie prawie 1,3 tys. placówek. Wykonawca będzie przez pięć lat obsługiwał resort. Dodatkowo projekt ma zostać wykorzystany w budowie polskiej części Systemu Informacyjnego Schengen (wymiana informacji pomiędzy krajami UE).

Przetarg na sieć od początku wzbudzał wiele kontrowersji. Tuż przed złożeniem ofert potencjalni wykonawcy zaprotestowali, że specyfikacja preferuje TP. Resort usunął sporne zapisy. Potem CDP oskarżył dwóch dyrektorów TP o szantaż i próbę wymuszenia wycofania się CDP z przetargu. Sprawę bada prokurator. Na koniec MS odrzuciło wszystkie oferty poza TP.

To nie jedyny duży przetarg na budowę i obsługę sieci dla instytucji publicznych. Wciąż trwa konkurs na projekt dla resortu spraw wewnętrznych (sieć pod ewidencję pojazdów Cepik za około 80 mln zł). W 2004 r. rozstrzygnięto m.in. przetarg na sieć dla Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego za ponad 50 mln zł. W większości przetargów zwycięzcą lub faworytem jest TP.