Sposób na ochronę rodzinnego biznesu

Mirosław KonkelMirosław Konkel
opublikowano: 2023-08-10 20:00

Założenie fundacji rodzinnej ogranicza ryzyko nieudanej sukcesji i zwiększa szansę, że firma przetrwa pokolenia. Co warto o niej wiedzieć?

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • jakie są główne korzyści z założenia fundacji rodzinnej
  • jaki odsetek założycieli firm chce przekazać stery dzieciom
  • czy kolejne pokolenie pali się do kontynuowania biznesu
  • jak założyć fundację rodzinną
Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Wiele osób marzy o tym, żeby ich firma była prowadzona przez potomków, ale niewiele ma pewność, że tak się stanie. Według danych Instytutu Biznesu Rodzinnego (IBR) tylko 8 proc. potencjalnych sukcesorów chce przejąć przedsiębiorstwo po rodzicach, podczas gdy 74 proc. założycieli liczy na to, że ich dzieło zostanie w rodzinie. Jak więc zabezpieczyć majątek, który budowano przez lata, przed rozdrobnieniem lub sprzedażą osobom trzecim? Jak uniknąć sporów spadkowych i zapewnić ciągłość działalności gospodarczej? Rozwiązaniem jest fundacja rodzinna – nowa instytucja prawna w Polsce, która pozwala właścicielowi firmy przekazać ją wybranym osobom zgodnie ze swoją wolą i celami. Wprawdzie do niedawna był problem z rejestracją tego typu podmiotów – głównie przez problemy techniczne – ale pod koniec lipca pierwsze fundacje rodzinne wreszcie znalazły się w przeznaczonym dla nich systemie.

Bezpieczeństwo i trwanie

Piotr Płaksej, adwokat i ekspert z firmy doradczej TIAS, zwraca uwagę na zagrożenia, jakie niesie z sobą wcale nie tak rzadki brak porozumienia wśród spadkobierców. Z drugiej strony podkreśla, że można ocalić jedność i stabilność biznesu, a jednocześnie zadbać o potrzeby materialne fundatora, czyli założyciela fundacji, i jego rodziny.

– Korzystając z instytucji fundacji rodzinnej właściciel uzyskuje dwie główne korzyści. Pierwszą jest możliwość realizacji jego wizji i celów biznesowych, drugą zapewnienie finansowego bezpieczeństwa beneficjentom fundacji, którzy nie uczestniczą aktywnie w prowadzeniu przedsiębiorstwa – mówi Piotr Płaksej.

Przymiarki do sukcesji
830 tys.

Tyle firm rodzinnych działa w Polsce. Odpowiadają one za około 18 proc. PKB. 57 proc. tych przedsiębiorstw zamierza przeprowadzić sukcesję w najbliższych latach – wynika z danych Instytutu Biznesu Rodzinnego.

Obowiązujący w Polsce przez lata stan prawny – tłumaczy – nie ułatwiał przejmowania rodzinnych biznesów. Przepisy spadkowe skupiały się na ochronie interesów poszczególnych członków rodziny, nawet jeśli nie angażowali się w rozwój przedsiębiorstwa. W sytuacji, gdy każdemu należał się zachowek, trudno było zapobiec rozdrobnieniu i utracie integralności firmy w następnych pokoleniach. Ustawa o fundacji rodzinnej, która zaczęła obowiązywać 22 maja, wszystko zmienia – ułatwia sukcesję przedsiębiorstwa i stabilną działalność po śmierci właściciela.

– Wyobraźmy sobie spadkodawcę, który ma wiele dzieci, ale tylko jedno z nich chce kontynuować jego biznes. Nestor decyduje się więc tylko jemu przekazać swoją firmę i cały jej kapitał. Kiedyś nie mógłby tego zrobić, ponieważ musiałby uwzględnić innych spadkobierców ustawowych, w tym pozostałych potomków. Teraz jest to możliwe, ponieważ majątek przekazany fundacji nie wchodzi do masy spadkowej, czyli nie podlega dziedziczeniu – tłumaczy Piotr Płaksej.

Okiem mediatora
Statystyki nie są optymistyczne
Małgorzata Błachnio
mediatorka sądowa

Według badań IBR ponad połowa właścicieli firm rodzinnych w Polsce chce w najbliższym latach przekazać swoje przedsiębiorstwa następnemu pokoleniu. Zaczęli budować je na początku transformacji ustrojowej lub nieco wcześniej, a teraz zbliżają się do wieku emerytalnego. Czy zmiana warty się uda? Statystyki nie są optymistyczne. Na świecie tylko co trzecia sukcesja kończy się sukcesem. Powodów jest wiele: brak planowania, konflikty rodzinne, kryzys przywództwa, niskie kompetencje finansowe i biznesowe. Dodajmy, że milenialsi często nie mają ochoty iść w ślady swoich rodziców, którzy ich zdaniem pracują za dużo. Nie można ignorować tych zagrożeń i uważać, że nie dotyczą one także polskich realiów. Tym bardziej trzeba się cieszyć, że jest Ustawa o fundacjach rodzinnych, która może ułatwić zabezpieczenie interesów firmy na długie lata.

To nie znaczy, że tylko przejmujący biznesowe stery jest dopuszczony do majątku firmy – korzyści z niego może czerpać każda osoba wskazana przez fundatora.

Beneficjenci mogą przeznaczać majątek i dochody fundacji rodzinnej zwłaszcza na utrzymanie, leczenie i edukację. Natomiast organizacje pozarządowe, będące beneficjentami fundacji, mogą wykorzystywać jej fundusze do realizacji własnych celów statutowych – informuje Piotr Płaksej.

Ważne zastrzeżenie: fundacja rodzinna ma ograniczone możliwości prowadzenia działalności gospodarczej. Może sprzedawać swoje mienie, ale nie ma możliwości prowadzenia handlu dla osiągnięcia zysku. Na przykład nie wolno jej nabyć nieruchomości i sprzedać jej drożej. Może natomiast wynajmować, dzierżawić lub pożyczać pieniądze. Jeśli naruszy te zasady, grozi jej kara – konieczność opłacenia podatku CIT w wysokości 25 proc.

Przyjazne podatki

To, że fundacja rodzinna nie może służyć prowadzeniu działalności gospodarczej, jest jej największym ograniczeniem, ale nie przesłania licznych zalet tego rozwiązania. Należą do nich korzyści podatkowe. Po pierwsze, założenie fundacji i przekazanie jej majątku nie jest opodatkowane podatkiem od czynności cywilnoprawnych i CIT. Po drugie, jest ona zobowiązana do zapłaty podatku CIT w wysokości 15 proc. dopiero w chwili przekazywania pieniędzy swoim beneficjentom. Wreszcie po trzecie, bliscy krewni fundatora – jego dzieci, rodzice, małżonek, rodzeństwo – są zwolnieni z podatku PIT, muszą go natomiast zapłacić pozostali beneficjenci. W takim wypadku stawka dla fiskusa wynosi 15 proc.

Okiem prawnika
Zgodnie z wolą założyciela
dr Dawid Rejmer
partner w Kancelarii Finansowej Lex

Przed wejściem w życie Ustawy o fundacji rodzinnej przedsiębiorca mógł uporządkować swoje sprawy sukcesyjne na podstawie przepisów Kodeksu spółek handlowych i Kodeksu cywilnego. Nie miał jednak wpływu na to, co sukcesor zrobi z odziedziczonym majątkiem – uszanuje jego wolę czy postąpi wbrew jego zdaniu. Z końcem maja to się zmieniło. Fundacja pozwala na bardzo elastyczne uregulowanie zasad korzystania z majątku wniesionego przez fundatora i pomnożonego przez fundację. Te zasady reguluje statut obowiązujący na wiele pokoleń do przodu. Fundator wskazuje również beneficjentów świadczeń pochodzących z fundacji. Co równie ważne, zmiana woli fundatora jest trudna do przeprowadzenia. Innymi słowy, teraz założyciel ma prawo zdecydować, co stanie się z firmą, gdy przestanie aktywnie angażować się w jej rozwój.

– Rozwiązania podatkowe dotyczące fundacji rodzinnych zachęcają do skorzystania z możliwości, jakie oferuje ta instytucja. Ale nie powinny być one głównym powodem podjęcia decyzji o założeniu fundacji. Prymat zawsze należy przyznać realizacji celów i idei fundacji rodzinnej – podkreśla Piotr Płaksej.

Jak założyć fundację rodzinną

● złóż oświadczenia o ustanowieniu fundacji rodzinnej przed notariuszem w akcie założycielskim albo w testamencie

● sporządź w akcie notarialnym statut zawierający reguły działania fundacji rodzinnej

● przekaż do fundacji rodzinnej majątek o wartości co najmniej 100 tys. zł

● zgłoś fundację rodzinną do prowadzonego przez Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim rejestru fundacji rodzinnych