Sposób na ostatnią milę

Agnieszka Berger
02-08-2005, 00:00

Operator zamierza dotrzeć do klientów końcowych dzięki technologii WiMax. Spółka liczy też na odmrożenie projektu Tetra.

Exatel, operator telekomunikacyjny kontrolowany przez Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE), kończy procedurę wyboru dostawcy urządzeń pracujących w technologii WiMax. Spółka zamierza je wykorzystać do bezprzewodowych połączeń na tzw. ostatniej mili, czyli odcinku sieci docierającym bezpośrednio do klienta końcowego. Chce świadczyć usługi głosowe, transmisji danych i szerokopasmowego dostępu do internetu.

— Brak dostępu do klientów to słaba strona Exatela. Dlatego chcemy jak najszybciej wdrożyć WiMax — mówi Witodl Czyżewski, prezes Exatela.

Kiedy konkretnie spółka wprowadzi nową technologię? Trudno powiedzieć. Na razie zapowiada, że jeszcze w tym roku przeprowadzi testy. Do wdrożenia WiMax operator zamierza wykorzystać posiadane kanały radiowe w paśmie 3,5 GHz.

Exatel ma też ciągle nadzieję, że uda mu się zarobić na projekcie Tetra, czyli systemie bezporzewodowej łączności przeznaczonym dla służb bezpieczeństwa publicznego i ratowniczych. Spółka liczy, że ostatnie dramatyczne wydarzenia w Londynie zmobilizują rząd do odmrożenia pomysłu.

— Na razie konsorcjum Tetra System Polska, którego udziałowcem jest Exatel, złożyło w resorcie spraw wewnętrznych kolejną ofertę budowy systemu. Jej wartość przekracza 700 mln USD. Minęły dwa miesiące. Czekamy na reakcję ministerstwa — mówi Witold Czyżewski.

Na razie operatorowi z grupy PSE dobrze układa się indywidualna współpraca z instytucjami państwowymi. To nowa grupa klientów spółki, poza tradycyjnymi — energetyką i bankami — obsługiwanymi wcześniej przez poprzednika Exatela, Tel-Energo, i wchłonięty przez nie Telbank. Exatel pracuje m.in. dla kancelarii premiera (szerokopasmowy internet), resortu finansów (internet i transmisja danych), ministerstwa obrony (dzierżawa łączy) i Urzędu Regulacji Telekomunikacji i Poczty.

W I półroczu spółka miała 239,5 mln zł przychodów operacyjnych — z przewagą usług głosowych (114,6 mln zł) i dzierżawy łączy (75,6 mln zł). Do końca roku chce podwoić przychody z podstawowych źródeł. Liczy też na większą dynamikę usług internetowych i transmisji danych, co ma zapewnić przychody na poziomie 537,1 mln zł i zysk EBITDA 120 mln zł (w I półroczu — 42,4 mln zł).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Berger

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Sposób na ostatnią milę