DO REDAKCJI
Sprostowanie do artykułu „Cussons może się wycofać”, zamieszczonego w numerze 185 (433) „Pulsu Biznesu” z 7 października 1999 r.
Działając jako Prezes Zarządu Cussons Polska SA z siedzibą we Wrocławiu oraz Prezes Zarządu Spółki Uroda SA z siedzibą w Warszawie i jako przedstawiciel głównego akcjonariusza obu Spółek (tj. firmy Cussons Group Limited) z ogromnym zaskoczeniem przeczytałem artykuł w Pulsie Biznesu z dnia 7 października 1999 r. ,,Cussons może się wycofać”.
Z ogromnym niepokojem odbierałem również telefony od kontrahentów Spółki, którzy starali się ustalić stan faktyczny.
Stąd też stanowczo stwierdzam, że informacja zamieszczona w artykule Artura Niewrzędowskiego w Pulsie Biznesu z dnia 7 października 1999 r. stwierdzająca, że Cussons ,,zamierza się wycofać” i Cussons „zostawi proszki i mydła”, a także informacja, że Brytyjczycy zamierzają ograniczyć produkcję we wrocławskiej fabryce nie jest prawdą.
Nie jest prawdą również, że kiedykolwiek w przeszłości Grupa Cussons zaproponowała kupno części produkcji niemieckiemu Benckiserowi. Nie jest także prawdą, że jakakolwiek oferta sprzedaży akcji którejkolwiek ze Spółek należących do Grupy Cussons została skierowana do któregokolwiek z innych koncernów, gdyż nie prowadzono i nie prowadzi się żadnych rozmów z firmą Henkel ani z firmą Procter & Gamble.
Jednocześnie podkreślam, że nie jest prawdą, że jak podaje to artykuł ,,przedstawiciele Cussons odwołali w tej sprawie spotkanie z prasą”. Przedstawiciele gazety Puls Biznesu starając umówić się na spotkanie z przedstawicielami firmy Cussons poinformowali jedynie, że chodzi o wywiad dla prasy, a polityką Grupy Cussons jest udzielanie wywiadów wyłącznie w wyjątkowych sytuacjach.
Barrie Hignett
Prezes Zarządu
Cussons Polska SA i Uroda SA
Odpowiedź redakcji zamieścimy w następnym numerze