Sprzedaj, korzystaj i odlicz od podatku

Emil Górecki
opublikowano: 2007-02-26 00:00

Leasing finansuje coraz więcej inwestycji, a stabilna gospodarka i napływ kapitału gwarantują, że trend ten się utrzyma.

Leasing nieruchomości w zasadzie nie jest usługą przeznaczoną dla małych firm, choć w ostatnich latach korzystają z niego coraz mniejsze przedsiębiorstwa. Zwłaszcza jeśli przedmiotem leasingu są nieruchomości przeznaczone na wynajem, czyli takie, które przynoszą bezpośrednie dochody.

— Jeszcze dwa lata temu minimalna wartość takiej transakcji wynosiła 5 mln zł. Dziś na rynku działa co najmniej kilka firm, wyspecjalizowanych w małych transakcjach, od kilkuset tysięcy złotych —twierdzi Magdalena Włodarska, menadżer klienta strategicznego Pekao Leasing.

Inaczej jest w przypadku nieruchomości branych w leasing przez firmy na własne potrzeby, jak biura czy hale produkcyjne. Nie dają one bezpośrednich przychodów, dlatego leasingodawcy nie są skłonni do finansowania takich inwestycji przedsiębiorstwom, które dopiero co powstały.

— Tu preferowanymi klientami są firmy duże lub bardzo duże, o przychodach sięgających co najmniej kilkudziesięciu milionów złotych, z silną pozycją na rynku i ustabilizowaną sytuacją finansową. Takie transakcje mają wartość co najmniej kilku milionów złotych. Mniejszych nie chcą się podejmować nawet agresywnie działające firmy leasingowe — wyjaśnia Magdalena Włodarska.

Nie lepiej kredyt?

Podstawowa idea leasingu to możliwość zwiększenia kosztów podatkowych. Stąd największa popularność leasingu operacyjnego. Nieruchomości mają bardzo niskie odpisy amortyzacyjne, około 2,5 proc. rocznie, a płacąc raty leasingowe przez 10-5 lat, można zaksięgować sobie po stronie kosztów zdecydowanie więcej. Dlatego z leasingu korzystają przede wszystkim bardzo duże firmy. Dla grup kapitałowych jest to sposób „układania” dochodów, zależnie od potrzeb podatkowych czy kredytowych.

Mniejsi klienci traktują leasing jako formę uzyskania kapitału na inwestycje. Za sprzedany firmie leasingowej biurowiec dostaje się do 90 proc. ceny rynkowej. Pieniądze można przeznaczyć na budowę kolejnego biurowca, dalej korzystając i czerpiąc zysk z dotychczasowego.

— Ten sposób finansowania jest łatwiejszy od kredytu bankowego. Nie potrzeba tu dodatkowego zabezpieczenia, nie ma tak silnej kontroli nad klientem, a pieniądze mogą być wypłacone nawet jednorazowo — mówi Magdalena Włodarska.

Firmy leasingowe przekonują, że ich klienci nie muszą obawiać się tzw. wrogich przejęć. Umowa dokładnie określa, w jakich warunkach można przejąć nieruchomość. Jeśli już tego dochodzi, to po jej sprzedaży na wolnym rynku firma leasingowa może jedynie zaspokoić swoje roszczenia wobec klienta-dłużnika. Nadwyżka że sprzedaży wraca do pierwotnego właściciela nieruchomości. Umowa leasingu przewiduje też z góry, za jaką kwotę klient może i powinien odkupić nieruchomość po spłacie wszystkich rat leasingowych.

— W Pekao Leasing standardowa umowa zawarta na 10 lat wyznacza tę cenę na 46 proc. wartości z dnia sprzedaży i zawarcia umowy leasingu. Dla firmy leasingowej główny dochód stanowi rata leasingowa, a nie obrót nieruchomościami — przekonuje Magdalena Włodarska.

Jedź i się nie martw

Kto może wyleasingować flotę samochodową? Praktycznie każdy, zarówno przedsiębiorca potrzebujący dwóch minibusów, jak i firma kurierska operująca liczącą kilkaset aut flotą.

— Dla 95 proc. firm leasing floty jest korzystny, bo poprawia wskaźniki finansowe. Dominuje jego odmiana operacyjna, przy której leasingobiorca ratę wlicza do kosztów uzyskania przychodu. Pozostałe 5 proc. podmiotów korzysta z leasingu finansowego. Uwalnia je to od obowiązku administrowania flotą — zapewnia Artur Sulewski, dyrektor handlowy firmy LeasePlan Fleet Management Polska.

Najważniejszym plusem leasingu floty jest to, że nie trzeba angażować w nią środków własnych. Leasingobiorca pozbywa się ze swego bilansu środków podlegających opodatkowaniu, co poprawia wskaźniki finansowe. Firma leasingowa, dzięki skali działalności, uzyskuje u dostawcy samochodów korzystne rabaty. Przedsiębiorca nie traci czasu na formalności związane z obsługą floty, nie musi angażować do tego dodatkowych pracowników. A w razie awarii lub wypadku firma leasingowa dostarcza auto zastępcze.

— Wbrew pozorom obsługa floty to dużo formalności. Obejmuje przeglądy techniczne, ubezpieczenie, dostarczenie kart paliwowych, wymianę opon, naprawę po wypadkach i likwidację szkód, negocjacje z serwisem, rejestrację samochodów czy nawet wymianę żarówek. Im większa flota, tym więcej spraw. Firma leasingowa jest w stanie lepiej kontrolować koszty —tłumaczy Artur Sulewski.

Obrabiarka lub solarium

Początek działalności nowej firmy wiąże się z dużymi wydatkami. Zakup nawet kilku komputerów może być wówczas problemem, ale można je wyleasingować.

— Na początku zwykle brakuje kapitału, nie ma dochodów, więc kredyt trudno uzyskać. A leasing jest dostępny nawet po 2-3 miesiącach działalności — zapewnia Sławomir Dudziak, dyrektor sprzedaży Universal Leasing z Europejskiego Funduszu Leasingowego.

Przedmiotem leasingu może być praktycznie wszystko, co potrzebne przedsiębiorcy — od solarium, po rusztowania. Oczywiście całą ratę można zaliczyć do kosztów uzyskania przychodu. To skłania do leasingu sprzętu duże firmy. Małe korzystają z niego, bo nie stać ich na drogie maszyny lub nie chcą angażować w nie środków.

— Około 80 proc. takich transakcji to leasing operacyjny. Firmy, którym zależy żeby mieć wyższe aktywa, korzystają z leasingu kapitałowego, czyli finansowego — tłumaczy Sławomir Dudziak.

Elastyczny może być także sposób spłacania rat. Ich wysokość zależy od wysokości wpłaty początkowej, ale także od ustalonego harmonogramu.

— Klienci najczęściej chcą płacić stałe raty. Łatwo wtedy wkalkulować je w wydatki na cały rok. Raty mogą być też, jak w bankach, rosnące lub malejące — tłumaczy Sławomir Dudziak. n

Jak wziąć w leasing:

Biurowiec

- Dokonaj wstępnej wyceny nieruchomości i skieruj zapytanie do firmy lub firm leasingowych.

- Ustal wspólnie z przedstawicielem leasingodawcą, czy transakcja zaspokoi oczekiwania obu stron.

- Dostarcz wszystkie wymagane dokumenty prawne nieruchomości, dokumenty finansowe i prawne swojej firmy, wycenę nieruchomości dokonaną przez rzeczoznawcę poleconego przez firmę leasingową.

- Poczekaj na podjęcie decyzji przez spółkę leasingową.

- Podpisz jednocześnie umowę sprzedaży nieruchomości, jej leasingu i umowę przedwstępnej sprzedaży nieruchomości jej pierwotnemu właścicielowi po spłaceniu wszystkich rat leasingowych.

- Przez 10-15 lat (zależnie od treści umowy) spłacaj raty leasingowe i składaj coroczne sprawozdania finansowe firmie leasingowej.

- Odkup nieruchomość po z góry określonej cenie.

Flotę samochodową

- Zastanów się, czego ci potrzeba, spotkaj się z konsultantem firmy leasingowej, żeby przedyskutować szczegóły umowy.

- Złóż dokumenty: dane swoje i swojej firmy, wyniki finansowe, bilans.

- Podpisz umowę i odbierz samochody.

- Spłacaj raty leasingowe.

- Po końcowej ocenie samochodów zwrócisz je i będziesz mógł zawrzeć kolejną umowę.

Maszyny i urządzenia

- Zastanów się, czego potrzeba twojej firmie, by mogła się rozwijać.

- Wyszukaj dostawcę potrzebnego sprzętu lub poproś o to doradcę — opiekuna z firmy leasingowej.

- Wspólnie z firmą leasingową złóż zamówienie, a leasingodawca przedstawi ci szczegółową ofertę leasingu.

- Przedstaw niezbędne dokumenty swojej firmy.

- Odbierz maszynę.

- Zapłać ustalone z góry raty leasingowe, a na koniec wykup sprzęt.

Ważne detale

W konstruowaniu umowy leasingu pojazdów niezwykle ważne jest dokładne określenie detali. Trzeba precyzyjnie ustalić, jakie koszty ma obejmować rata leasingowa, np. koszt wymiany opon i częstotliwość wymiany, kto poniesie koszt wymiany kompletu opon w razie uszkodzenia jednej, liczbę i zakres przeglądów, dokładne warunki ubezpieczenia. Trzeba też określić stan zdawanego pojazdu, np. dopuszczalną wielkość rysy na nadwoziu nie większą niż 2 cm.