Instytucje finansowe oferują całą paletę produktów i usług dedykowanych eksporterom, które pomogą im sfinansować i zabezpieczyć transakcje w handlu zagranicznym. W pomocy finansowej dla eksporterów partycypuje również rząd.
Rządowy program
W czasie poszukiwania finansowania dla transakcji w handlu zagranicznym trudno pominąć Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK), realizujący rządowy program „Finansowe wspieranie eksportu”.
W jego ramach BGK udziela finansowania krótko- i długoterminowego. Do tego pierwszego zalicza się postfinansowanie akredytywy, dyskonto należności z akredytywy, potwierdzanie akredytyw dokumentowych i prefinansowanie eksportu, a do drugiego kredyt dla banku nabywcy, kredyt dla nabywcy oraz wykup wierzytelności. W przypadku finansowania długoterminowego bank sfinansuje tylko eksport dóbr inwestycyjnych i maksymalnie 85 proc. wartości kontraktu, a w przypadku finansowania krótkoterminowego 100 proc. wartości kontraktu dotyczącego również dóbr konsumpcyjnych.
Wszystkie kredyty są ubezpieczone w KUKE. Przy kredycie dla banku nabywcy kredytobiorcą jest bank importera polskich dóbr i usług. Spłaca go importer, bezpośrednio do banku-kredytobiorcy. Pieniądze w ramach kredytu trafiają z BGK bezpośrednio na konto polskiego eksportera. Natomiast kredyt dla nabywcy pomija bank zagraniczny i jest udzielany bezpośrednio importerowi, który go spłaca BGK, a pieniądze, podobnie jak w pierwszym przypadku, trafiają do naszego eksportera od razu. Podstawowe parametry udzielanych przez BGK kredytów są zgodne z warunkami konsensu OECD, który określa m.in. maksymalny okres spłaty kredytu, maksymalną wartość kredytu, harmonogram spłat oraz minimalne stawki oprocentowania.
Kontrahenci oczekują
Kredyty eksportowe udzielane w ramach rządowego programu nie są drogie.
— Jesteśmy jedynym bankiem, który może stosować stałe stawki CIRR (stopy referencyjnego oprocentowania rynkowego). Takie oprocentowanie dostępne jest zarówno w udzielanych przez nas kredytach w ramach rządowego programu „Finansowe wspieranie eksportu”, jak i w dopłatach do oprocentowania kredytów eksportowych udzielanych przez inne banki (program DOKE). Stawka CIRR jest najniższym dopuszczalnym oprocentowaniem w ramach regulacji OECD. Nie zarabiamy na tych kredytach, a ewentualne straty bierze na siebie skarb państwa. Pobieramy tylko opłatę administracyjną na pokrycie kosztów działalności — tłumaczy Piotr Stolarczyk, zastępca dyrektora Departamentu Wspierania Eksportu w BGK. Jego zdaniem, propozycja takiego finansowania zwiększa atrakcyjność polskichfirm w oczach ich zagranicznych kontrahentów.
— Często koszty oferowanych przez nas kredytów są niższe niż na lokalnym rynku importera. To ma szczególne znaczenie na rynkach rozwijających się, gdzie zagraniczne firmy napotykają trudności w dostępie do finansowania i jest ono droższe. Przykładem może być Rosja, gdzie marże banków sięgają 10 proc. U nas jest to kilkakrotnie mniej. Dlatego też wielu importerów oczekuje wręcz, że oferta handlowa zostanie poszerzona o możliwość finansowania — tłumaczy Piotr Stolarczyk.
Do tego polski eksporter, korzystając z oferty BGK, nie ponosi kosztów finansowania, nie ponosi też ryzyka braku zapłaty, które bierze na siebie bank.
Okołofaktoring
Rządowy program w 2012 r. został poszerzony także o możliwość wykupu wierzytelności od eksportera, który udziela importerowi kredytu kupieckiego. — Widzimy duże zainteresowanie eksporterów tym rozwiązaniem — mówi Piotr Stolarczyk. Usługa ta ma bardzo wiele wspólnego z faktoringiem. — Rozwiązania „okołofaktoringowe” stają się dzisiaj bardzo powszechne — przyznaje Iwona Engelhardt, dyrektor do spraw sprzedaży produktów finansowania handlu zagranicznego w Deutsche Banku Polska. Można do nich zaliczyć choćby „Kredyt zaliczkę”, oferowany przez Bank Pekao, przeznaczony na zaliczkowe finansowanie faktur handlowych z odroczonym terminem płatności.
— Kredytobiorca, czyli eksporter, otrzymuje zaliczkę 80 proc. kwoty brutto faktury przed terminem jej płatności, a spłata kredytu następuje po wypłacie od kontrahentów. Dodatkowo kredytobiorca ma 10 dni po terminie płatności faktury na ewentualne opóźnienia w spłace po stronie dłużników, bez odsetek karnych. Okres kredytowania wynosi 12 miesięcy, a maksymalna kwota kredytu to 35 proc. przychodów ze spredaży za ostatni rok, a jeśli mamy do czynienia z finansowaniem faktur od jednego tylko kontrahenta, to 20 proc. takich przychodów — tłumaczy Emanuele Cacciatore, dyrektor zarządzający Departamentem Klienta Biznesowego w Pekao.
Faktoring eksportowy
Faktorzy też mają ofertę dedykowaną eksporterom.
— Faktoring eksportowy polega na nabywaniu i finansowaniu niewymagalnych należności wobec kontrahentów zagranicznych — mówi Grzegorz Pardela, członek zarządu, dyrektor handlowy w Pragma Faktoring. Czyli eksporter dostaje od faktora pieniądze od ręki, a importer spłaca je faktorowi w późniejszym umówionym terminie.
Oczywiście przed zawarciem umowy wiarygodność i wypłacalność takiego importera faktor dokładnie weryfikuje. Po jej zawarciu zajmuje się natomiast także monitoringiem i windykacją wierzytelności. Można również przerzucić na niego pełną odpowiedzialność za odzyskanie pieniędzy.
— Firma korzystająca z faktoringu międzynarodowego ceduje wszystkie czynności związane ze ściągnięciem pieniędzy na faktora, który posiada odpowiednie struktury i narzędzia pozwalające na skuteczny monitoring i windykację. Można również wykupić pełne ubezpieczenie transakcji, dzięki czemu faktor przejmie całkowitą odpowiedzialność w razie niewypłacalności kontrahenta — potwierdza Krzysztof Kuniewicz, dyrektor generalny w Bibby Financial Services. Trzeba jednak pamiętać o koszcie takiego finansowania.
— Koszt faktoringu eksportowego w porównaniu z krajowym jest najczęściej wyższy o koszt weryfikacji zagranicznego odbiorcy oraz o ewentualny koszt ubezpieczenia transakcji — mówi Grzegorz Pardela.
Decyduje sytuacja importera
Inne banki poza BGK również oferują eksporterom kredyty. Jednak choć wciąż jest to najchętniej wykorzystywana forma finansowania przez eksporterów, to stanowi tylko niewielką namiastkę tego, co banki eksporterom mogą zaoferować.
— Obecnie większość firm w Polsce korzysta z kredytu obrotowego czy też inwestycyjnego, by sfinansować swój eksport. Jednak przedsiębiorcy coraz bardziej zdają sobie sprawę, że zbyt duże zadłużenie pogarsza ich wskaźniki finansowe, wpływa niekorzystnie na rating czy też postrzeganie przez konkurencję. Dlatego szukają różnych rozwiązań — twierdzi Iwona Engelhardt. Do tych rozwiązań zaliczają się m.in. akredytywy, inkasa i gwarancje, dzięki którym rozliczenia z kontrahentami mogą być bezpieczniejsze.
— Niejednokrotnie dla obsługi jednego kontraktu łączymy kilka rozwiązań, aby dopasować się do specyfiki kontraktu oraz wymogów klienta i jego kontrahenta — mówi Piotr Winnicki, dyrektor ds. finansowania handlu w Raiffeisen Polbanku. Jednak wybór samych instrumentów bankowych to nie wszystko.
Wybierając ofertę, warto zwrócić uwagę także na bank finansujący eksportera. — Do podstawowej funkcji finansowej dochodzą również możliwości danego banku co do wspierania rozwoju swojego klienta na danym rynku, takie jak np. wiedza i doświadczenie w pracy z danym rynkiem, własna sieć oddziałów zagranicznych czy sieć banków korespondentów, rozpoznawalność i renoma — twierdzi Ilona Kucharska-Poczekwa, dyrektor Departamentu Finansowania Handlu w BNP Paribas Banku Polska.
Trzeba tylko pamiętać, że podstawowym warunkiem uzyskania jakiegokolwiek finansowania, czy to w banku, czy w firmie faktoringowej, jest stabilna sytuacja importera. Jeśli jego weryfikacja przebiegnie niekorzystnie, trudno będzie liczyć na finansowanie.
OKIEM PARTNERA PULSU FIRMY
Płatności z pełną gwarancją
DOROTA SZCZEŚNIAK
menedżer faktoringu międzynarodowego w BZ WBK Faktor
Jednym ze sposobów finansowania eksportu jest wykorzystanie produktów faktoringowych. BZ WBK Faktor realizuje takie transakcje od wielu lat, a faktoring eksportowy stanowi 23 proc. naszych obrotów. Trzecie miejsce wśród faktorów zrzeszonych w PZF w zakresie faktoringu eksportowego jest wynikiem naszego doświadczenia w tym biznesie.
Oferta BZ WBK Faktor skierowana do eksporterów obejmuje faktoring z regresem lub bez regresu oraz zapewnia finansowanie w każdej walucie, której oczekuje klient, a struktura finansowania jest dopasowywana do jego potrzeb. Od lat współpracujemy także z TU KUKE w zakresie nadawania limitów ubezpieczeniowych, bowiem polisa ubezpieczeniowa ogranicza ryzyko handlowe i zwiększa bezpieczeństwo transakcji dla eksporterów.
Do tej oferty dodaliśmy ostatnio nowy produkt — faktoring eksportowy w systemie dwóch faktorów. W tego typu transakcjach BZ WBK Faktor współpracuje z partnerem importowym, czyli innym aktorem działającym w kraju odbiorcy. Faktor ten, podobnie jak nasza spółka faktoringowa, jest członkiem jednej z organizacji o globalnym zasięgu Factors Chain International (FCI) lub International Factors Group (IFG), co daje nam możliwość procesowania transakcji dla odbiorców działających na całym świecie.
Partner importowy szczegółowo weryfikuje odbiorcę, jego kondycję finansową i przejmuje ryzyko kredytowe do wysokości nadanego limitu w przypadku niewypłacalności oraz gwarantuje 100 proc. płatności za bezsporne i zatwierdzone faktury. W przypadku braku płatności od odbiorcy partner importowy podejmuje działania windykacyjne zmierzające do wyegzekwowania należności. Taka struktura transakcji zapewnia eksporterom gwarancje otrzymania 100 proc. płatności za dostarczony towar, przenosi odpowiedzialność za administrowanie wierzytelnościami oraz wyegzekwowanie płatności na współpracujących ze sobą faktorów. Dodatkowo też, w przypadku odbiorców działających na odległych i egzotycznych rynkach, nieoceniona okazuje się pomoc partnera importowego, który odpowiada za relacje z odbiorcą, komunikuje się z nim w jego własnym języku oraz zna prawo rynku lokalnego.