Sequel symulatora dilera narkotyków od premiery 20 czerwca sprzedał się w ponad 150 tys. egzemplarzy, poinformowało Movie Games.
Poprzedni raport sprzedażowy z 1 lipca mówił o osiągnięciu progu 100 tys. egzemplarzy. Kurs akcji nie zareagował, jest też o 34 proc. niższy niż w przededniu premiery, a osoby ze spółki uprawnione do objęcia akcji w ramach programu motywacyjnego muszą się uzbroić w cierpliwość, bo ze względów formalnych nie mogą jeszcze handlować akcjami.
Nadzwyczajne walne Movie Games w kwietniu zdecydowało o emisji 514,6 tys. akcji serii I, które trafiły do pracowników po 1 zł za sztukę w ramach programu motywacyjnego. Przy obecnym kursie (21,75 zł za walor) ich rynkowa wartość to ponad 11 mln zł. Jedynym warunkiem otrzymania akcji było podpisanie umowy o ich niezbywaniu (lock-up) do końca kwietnia 2026 r.
Osoby uprawnione będą częściowo zwalniane z lock-upów w wyniku realizacji kolejnych celów. Jedna trzecia akcji miała zostać zwolniona, jeśli do końca czerwca odbędzie się premiera "DDS2", a gra znajdzie co najmniej 150 tys. nabywców, jedna trzecia, gdy sprzedaż gry sięgnie 0,5 mln sztuk, a ostatni pakiet po osiągnięciu poziomu 0,8 mln sztuk.
Z informacji przekazanych przez Movie Games wynika, że na razie pracownicy nie będą mogli handlować akcjami spółki mimo spełnienia pierwszego z warunków zwalniających z zakazu sprzedaży akcji.
„(…) Podwyższenie kapitału zakładowego w drodze emisji nowych akcji serii I nie zostało jeszcze zarejestrowane przez Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie, w związku z czym mimo spełnienia warunku programu motywacyjnego przyjętego w uchwale nr 3 Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia z dnia 2 kwietnia 2024 r. sprzedaż akcji przez osoby uprawione jest niemożliwa” – napisała spółka.
Wniosek o rejestrację podwyższenia kapitału został złożony do sądu w czerwcu.
