Na wynik wpływ miał aż 37 proc. spadek sprzedaży aut elektrycznych w Niemczech, największym europejskim rynku. Nie zdołał go zrekompensować wzrost sprzedaży „elektryków” m.in. we Francji i Wielkiej Brytanii.
Bloomberg przypomina, że sprzedaż aut elektrycznych spada w Europie już od miesięcy, głównie z powodu wycofywania przez rządy zachęt finansowych do ich nabywania.
„Elektryki” stanowiły 13,6 proc. całkowitej sprzedaży nowych aut w lipcu. Rok wcześniej było to 14,5 proc. Sprzedaż aut z silnikami benzynowymi spadła w ubiegłym miesiącu o 8,4 proc., a z silnikami diesla o 11 proc. Najlepiej na tle rynku wyglądała sprzedaż aut z silnikami hybrydowymi, która wzrosła o 24 proc.
Spośród największych europejskich producentów, grupa Volkswagen zanotowała spadek sprzedaży aut o 3,1 proc. w ujęciu rocznym do 273 tys. Stellantis sprzedał 153 tys. aut, czyli o 4,8 proc. mniej niż rok wcześniej. Renault zwiększyło sprzedaż o zaledwie 0,2 proc. do 96 tys. aut, w przypadku BMW wzrosła o 3,7 proc. do 75 tys. samochodów, a Mercedes-Benz zwiększył ją o 4,4 proc. do 53 tys.
