Polisy na życie sprzedają się coraz gorzej, a majątkowe wciąż lepiej niż przed rokiem, jednak nie tak dobrze, jak przed dwoma czy trzema laty, gdy motorem wzrostu był koniec wojny cenowej w OC komunikacyjnym.
Od stycznia do czerwca tego roku ubezpieczyciele zarobili 4 mld zł, czyli o 7 proc. więcej niż rok wcześniej – wynika z danych Polskiej Izby Ubezpieczeń (PIU). Z segmentu życiowego zebrali składki o wartości 10,6 mld zł (spadek o blisko 5 proc. r/r), a z majątkowego – 21,6 mld zł (wzrost o blisko 3 proc. r/r). Oznacza to, że rynek ubezpieczeniowy w porównaniu z zeszłorocznym (w pierwszym półroczu zeszłego roku przypis składki brutto wyniósł 32,1 mld zł) zachowuje się neutralnie, czyli ani nie rośnie, ani nie maleje.
W pierwszym półroczu 2019 ubezpieczyciele wypłacili poszkodowanym 20,6 mld zł. Segment polis życiowych z roku na rok się kurczy, a co za tym idzie — również firmy wypłacają ubezpieczonym mniej o 9,7 proc. r/r. Rośnie natomiast kwota odszkodowań wypłaconych w ramach linii majątkowej — wzrost o 8,7 proc. r/r.
„Warto zwrócić uwagę na duży wzrost wypłat odszkodowań w ubezpieczeniach związanych z żywiołami. Poszkodowani otrzymali w ciągu pół roku aż o 20 proc. więcej niż rok wcześniej. Jak wskazywaliśmy w naszym raporcie „Klimat ryzyka”, ekstremalne zjawiska pogodowe będą się zdarzały w Polsce coraz częściej” – mówi Jan Grzegorz Prądzyński, prezes PIU, cytowany w komunikacie.
Ubezpieczeniowa świadomość Polaków rośnie. Na ochronę mieszkań i firm przed ogniem i żywiołami wydaliśmy w pierwszym półroczu 1,8 mld zł, o 5 proc. więcej niż rok wcześniej. „Największą część rynku ubezpieczeń majątkowych stanowiły jednak, jak co roku, ubezpieczenia komunikacyjne. Na ubezpieczenie OC pojazdów wydaliśmy 7,6 mld zł, o 1 proc. mniej niż rok wcześniej, zaś na autocasco 4,4 mld zł, o 4,5 proc. więcej niż rok wcześniej” – mówi Andrzej Maciążek, wiceprezes PIU.
Wszystko wskazuje na to, że na rynku zaczyna się kolejna wojna cenowa w segmencie ubezpieczeń komunikacyjnych OC. PZU, lider rynku majątkowego, który ma w nim 36,7 proc. udziałów, podczas prezentowania wyników finansowych pod koniec sierpnia poinformował, że widzi zaciętą rywalizację o klienta, jednak sam nie chce w niej uczestniczyć.