Stalexport nie ucierpiał

Kamil Zatoński
16-08-2018, 22:00

Notowania Stalexportu Autostrady, spółki zarządzającej odcinkiem autostrady A4 z Krakowa do Katowic, symbolicznie wzrosły na sesji w czwartek 16 sierpnia.

Inwestorzy bez emocji przyjęli więc doniesienia z Włoch, gdzie na tamtejszej giełdzie kurs Atlantii, kontrolującej ponad 61 proc. akcji Stalexportu, załamał się po katastrofie budowlanej na tamtejszej autostradzie A10. Zginęło w niej co najmniej 39 osób. Minister transportu włoskiego rządu zagroził spółce odebraniem koncesji i w emocjonalnym wpisie w portalu społecznościowym zapowiedział także wysokie kary za poważne naruszenia warunków umowy na zarządzanie siecią drogową. Oliwy do ognia dolał wicepremier Luigi Di Maio, który stwierdził, że Atlantia może stracić koncesje bez żadnego odszkodowania.

Atlantia to poprzez spółką Autostrade per l’Italia największy operator autostrad we Włoszech.

Wypowiedzi ministra transportu i wicepremiera zostały później złagodzone, dzięki czemu kurs odrobił część strat. Sama spółka zobowiązała się bowiem do szybkiej odbudowy zrujnowanego odcinka, a przedstawiciele resortu doprecyzowali, że przegląd procesu koncesyjnego dotyczyć będzie tylko obszaru, w którym doszło do katastrofy.

15,5 mld EUR Taka jest kapitalizacja Atlantii, kontrolującej największego we Włoszech operatora autostrad. Wartość rynkowa rodzimego Stalexportu to natomiast 840 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Stalexport nie ucierpiał