Stalowy biznes, stalowe nerwy

opublikowano: 27-02-2017, 22:00

Chociaż polski rynek konstrukcji ze stali wciąż się rozwija, działać na nim nie jest łatwo.

Konstrukcje stalowe cieszą się popularnością wśród projektantów obiektów wielkopowierzchniowych, a więc galerii handlowych, hal magazynowych, produkcyjnych i logistycznych, ale nie tylko.

— Dzięki wytrzymałości stali i łatwości obróbki mechanicznej wytwarzane z niej elementy powszechnie się stosuje przy budowie hal sportowych, trybun widowiskowo-sportowych, mostów, trakcji energetycznych, kadłubów statków, ram nośnych samochodów, pociągów, maszyn produkcyjnych. Niewątpliwie zaletą obiektów z konstrukcji stalowych jest możliwość ich prefabrykacji i montażu przez cały rok bez względu na warunki atmosferyczne, czego w naszym klimacie nie da się robić w tradycyjnym budownictwie — wyjaśnia Paweł Timofiejew z firmy Lechtim.

Pod ostrzałem

Niestety, firmy wznoszące konstrukcje ze stali muszą się mierzyć z wieloma trudnościami.

— Spadek inwestycji w Polsce rzutuje na mniejsze zainteresowanie budową obiektów przemysłowych. Wyzwaniem w 2017 r. będzie utrzymanie dotychczasowych obrotów przy niekorzystnej koniunkturze i niezachęcającym klimacie do inwestowania. Ponadto wszechobecny już strach przed kontrolami władz również nie zachęca inwestorów — uważa Aldona Amsing, dyrektor handlowy i współwłaściciel CoBouw Polska. Umiejętności polskich inżynierów i producentów cieszą się uznaniem na świecie, co się przyczynia do emigracji naszych specjalistów do krajów zachodnich UE. — Od lat dużym problemem naszej branży jest brak spawaczy i monterów konstrukcji. Rok 2017 jest dla naszego sektora wielką niewiadomą. Ma na to wpływ kilka czynników, m.in. brak stabilizacji cen

stali w największych hutach w Polsce, czego przykładem są wzrosty cen od początku roku i zapowiadanekolejne podwyżki jeszcze w pierwszym kwartale tego roku. Mając na uwadze duże projekty, które ogłasza rząd, i pytania, które spływają od prywatnych inwestorów, wierzymy jednak, że to będzie dla naszej branży dobry rok — przekonuje Paweł Timofiejew.

Ewolucja

Mimo utrudnień na rynku konstrukcji stalowych ostatnie lata przyniosły jego intensywny rozwój.

— Po wejściu Polski do Unii Europejskiej wielu inwestorów zagranicznych przeniosło tutaj swoją produkcję lub oddziały, a to się wiązało z szybką budową fabryki albo magazynu, głównie w konstrukcji stalowej. W Polsce ceny gruntów są nadal bardzo atrakcyjne w porównaniu do tych na Zachodzie — mówi współwłaścicielka CoBouw Polska. Branża rozwinęła się także za sprawą zaawansowanych technologicznie maszyn i urządzeń. — Wiele firm zautomatyzowało zakłady, dzięki czemu są w stanie podwoić a nawet potroić możliwości produkcyjne — mówi Paweł Timofiejew. Inwestorzy są również coraz bardziej świadomi znaczenia ekologii.

— Budujemy coraz więcej obiektów wyposażonych np. w pompy ciepła lub bardzo energooszczędne oświetlenie ledowe — informuje Aldona Amsing.

NOWE STANDARDY: Po wejściu Polski do Unii Europejskiej wielu inwestorów zagranicznych przeniosło tutaj swoją produkcję lub oddziały, a to się wiązało z szybką budową fabryki albo magazynu, głównie w konstrukcji stalowej — opowiada Aldona Amsing, dyrektor handlowy i współwłaściciel CoBouw Polska. [FOT. ARC]

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Gołasa

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu