Starachowicka strefa stachanowcem

opublikowano: 05-05-2022, 20:00
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

16 decyzji o wsparciu za ponad 600 mln zł — specjalna strefa ekonomiczna ze Starachowic korzysta na tym, że ma najwyższą w UE pomoc publiczną. Ale nie tylko.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • jakie firmy inwestują w starachowickiej strefie
  • kto zainwestuje najwięcej
  • dlaczego firmy decydują się na inwestycje w województwie świętokrzyskim

Specjalna Strefa Ekonomiczna Starachowice święci tryumfy.

— Wydaliśmy w tym roku już 16 decyzji o wsparciu, najwięcej ze wszystkich stref. Firmy zadeklarowały 608,6 mln zł nakładów. Prowadzimy cztery bardzo zaawansowane projekty. Jeśli się powiodą, to do końca czerwca pochwalimy się 20 decyzjami wartości 1050 mln zł — mówi Marcin Perz, prezes SSE Starachowice.

Wśród inwestorów są tak znane firmy, jak producent zamków Gerda (45,5 mln zł nakładów) czy charakterystyczne dla regionu firmy ceramiczne: Ceramika Końskie (55 mln zł) i Cersanit (82 mln zł). Najwięcej — 179,2 mln zł — inwestuje United Petfood Radom, producent karmy dla zwierząt. To firma rodziny Dumoulin, która w 1937 r. zaczęła od produkcji mieszanek paszowych, a obecnie ma zakłady w Belgii, Francji, Rumunii, Włoszech i Hiszpanii. W Polsce wytwarza suchą karmę w Biskupicach, a mokrą w Radomiu. Wśród tegorocznych inwestorów są także częste w regionie firmy zajmujące się przetwórstwem surowców mineralnych: Świętokrzyskie Kopalnie Surowców Mineralnych (42,3 mln zł) i Kopalnie Dolomitu (82 mln zł). Inwestować chcą także m.in. zajmujący się przetwórstwem tworzyw sztucznych Gumotic (20,7 mln zł), producent wyrobów szklanych Trend Group (60,8 mln zł), producent systemów depaletyzacyjnych Muehsam (10,5 mln zł) oraz producent rur ESC (12 mln zł).

Specjalizacja strefy:
Specjalizacja strefy:
Jesteśmy zagłębiem budowlanym, dlatego dużo projektów realizują firmy z tego sektora — mówi Marcin Perz, prezes Specjalnej Strefy Ekonomicznej Starachowice.
Marcin Janda

Popularność wśród inwestorów nie dziwi szefa strefy.

— Od stycznia województwo świętokrzyskie ma najlepsze w Unii Europejskiej warunki do inwestowania. Dopuszczalna pomoc publiczna jest najwyższa — wyjaśnia Marcin Perz.

Maksymalna wysokość pomocy regionalnej urosła o 15 pkt proc. i wynosi nawet 50 proc. w przypadku dużego przedsiębiorcy, 60 proc. dla średniego i 70 proc. dla małego. Korzystne warunki inwestowania, które pozwalają odebrać w zwolnieniach podatkowych 50-70 proc. nakładów, to niejedyny atut starachowickiej strefy.

— Udało nam się wprowadzić do oferty 81 ha terenu w Kielcach ze wszystkimi mediami i planem zagospodarowania przestrzennego. Inwestorzy mogą natychmiast rozpoczynać projekty. Są to tereny po dawnym browarze Kompanii Piwowarskiej, która zakończyła działalność kilka lat temu. W drugiej połowie ubiegłego roku zdecydowała się je sprzedać. Część kupił inwestor prywatny, część strefa. Mamy z właścicielem umowę na zarządzanie tymi terenami — informuje Marcin Perz.

Strefa już przygotowuje kolejne tereny pod inwestycje.

— Przy obwodnicy Kielc będziemy uzbrajać prawie 90 ha. Zamierzamy złożyć wniosek o dofinansowanie tej inwestycji z Krajowego Planu Odbudowy — mówi Marcin Perz.

Ministerstwo Rozwoju i Technologii zaplanowało 1,5 mld zł, które będą przeznaczone na przygotowanie dużych terenów inwestycyjnych o powierzchni powyżej 50 ha.

W 2021 r. starachowicka strefa była na 13. miejscu wśród 14 stref, wydając 25 decyzji o wsparciu. Pod względem zadeklarowanych przez firmy nakładów (850,7 mln zł) znalazła się na trzecim od końca miejscu, a pod względem miejsc pracy (281) na czwartym od końca.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane