Howard Schultz, prezes Starbucks tłumaczy, że to wynik „smutnej i uderzającej konstatacji, że Amerykanie nie mają platformy, za pomocą której mogliby wyrazić swoją frustrację i gniew” w sprawie częściowego „zamknięcia rządu”, które trwa już 10 dni. Zapewnił, że Starbucks nie opowiada się po żadnej ze stron sporu politycznego, a podpisy będą dobrowolne. Petycja będzie udostępniona zarówno w kawiarniach, jak i Internecie, a także w największych amerykańskich dziennikach.

fot. Bloomberg
None