Sieć luksusowych kompleksów dla seniorów zamierza zbudować w Polsce duet dewelopera Angel Poland Group i operatora medycznego MD Nursing. Budowa pierwszego Angel Care — 48 mieszkań oraz specjalistycznej przychodni dla osób wymagających stałej opieki — ruszyła we Wrocławiu.

Medycy z deweloperem
Dawny szpital przy ul. Dyrekcyjnej zostanie przebudowany na dom opieki i ośrodek badań przez firmę Eiffage. Koszt pierwszego etapu to około 50 mln zł.
— Chcemy rozwijać ten koncept bardzo szybko. W ciągu pięciu lat zamierzamy zbudować sieć 12-15 kompleksów składających się z apartamentów dla samodzielnych seniorów oraz części dla pensjonariuszy wymagających opieki, także stałej. Na razie nie mamy konkretnych lokalizacji, ale negocjujemy zakup działek. Chcemy, żeby znajdowały się blisko centrów miast, co pozwoli naszym pensjonariuszom prowadzenie aktywnego życia. Szacuję, że wartość całego programu inwestycyjnego to 300-350 mln zł — mówi Ron Ben Shahar, szef i współinwestor grupy deweloperskiej Angel.
MD Nursing, partner przedsięwzięcia, to zarejestrowany w Londynie operator medyczny, zajmujący się głównie chorobami osób starszych i demencją. Szefują mu profesorowie geriatrii. Spółka jest obecna m.in. w Grecji. W strategii przyjął jednak rozwój w „nowych” krajach Unii Europejskiej, czyli Węgrzech, Słowacji, Rumunii, Czechach i Polsce. W zeszłym roku kupił stary wrocławski szpital, ale nie ma kompetencji w budowaniu, stąd decyzja o współpracy z grupą Angel. Wrocławski kompleks ma być docelowo miejscem zamieszkania dla około 250 osób. Spółka celowa, którą założyły firmy Angel i MD Nursing, ma zapewnione finansowanie z Alior Banku.
— Znalezienie kredytu dla nowatorskiego przedsięwzięcia nie jest łatwe, bo inwestorzy mają problemy z przedstawieniem bankowi danych dotyczących już funkcjonujących takich obiektów. MD Nursing przedstawił takie dane z innych rynków, na których działa — mówi Ron Ben Shahar.
Choć na zamieszkanie w takim kompleksie przeciętnego emeryta, który ma 1,2 tys. zł miesięcznych poborów, raczej nie będzie stać, to szef grupy Angel nie obawia się o obłożenie.
— Polska nie tylko się starzeje, ale też bogaci. Kiedy kilkanaście lat temu mówiliśmy o luksusowych mieszkaniach w Polsce, prawie nikt nie wierzył w potencjał rynku. Dziś już takich wątpliwości nie ma. Co więcej, w Polsce nie ma podobnej oferty dla emerytów. Połowę apartamentów we wrocławskim projekcie już zarezerwowali lekarze z Dolnośląskiej Izby Lekarskiej — twierdzi Ron Ben Shahar.
Grupa Angel działa w Polsce od 2003 r., zainwestowała już około 1,5 mld zł. Obecnie pracuje m.in. nad luksusowym apartamentowcem Angel Wawel w Krakowie i kompleksem OVO Wrocław, w którym znajdzie się m.in. hotel Hilton. Obie inwestycje buduje dla niej Eiffage.
Wyzwanie dla odważnych
Mieszkalnictwo senioralne to w Polsce nowy temat, a także rynek. Są już jednak pionierzy, którzy zamierzają go zdobywać. Niedawno dom maklerski W Investments zapowiedział budowę sieci pięciogwiazdkowych kompleksów senioralnych w okolicach głównych polskich miast. Pierwszy ma powstać w podwarszawskim Otwocku — miesięczny czynsz szacowany jest na około 15 tys. zł. Podobną sieć, na początek nastawioną jednak na zamożniejszych seniorów z Niemiec i Austrii, szykuje także Enel-Med. Według danych Krajowego Instytutu Gospodarki Senioralnej, co drugie rodzące się dziecko ma statystycznie szansę dożycia stu lat, a za 20 lat co czwarty Polak będzie miał co najmniej 60. W Polsce nie ma żadnej oferty zapewniającej specyficzne potrzeby seniorów. Deweloperzy informują, że nawet kilkanaście procent mieszkań deweloperskich jest sprzedawanych klientom szykującym się na starość. Kazimierz Kirejczyk, szef firmy REAS, analizującej rynek mieszkaniowy twierdzi, że tym segmentem rynku jest zainteresowanych coraz więcej inwestorów.
— Problemem jest jednak to, że inwestor potrzebuje odpowiedzi na pytanie, jaki jest popyt na takie mieszkania. Ponieważ nie ma zrealizowanych inwestycji, nie ma też badań, które na to pytanie odpowiedzą — mówił Kazimierz Kirejczyk na konferencji o perspektywach rynku mieszkań senioralnych.