Start-up się obraził i oddaje klientom pieniądze

aktualizacja: 21-04-2017, 10:41

Amerykański start-up, który sprzedaje wyciskarki do soków z wi-fi, oddaje pieniądze klientom po tym, jak zostały one wyśmiane w mediach społecznościowych.

Juicero oferuje wyciskarki do soków. Spółka z San Francisco zarabia jednak głównie na torebkach z pokrojonymi warzywami i owocami w cenie 5 i 8 USD, które są wsadem do urządzenia.

Zobacz więcej

youtube.com

W mediach społecznościowych pojawiły się liczne komentarze, że do wyciśnięcia soku wystarczy jedynie zgniecenie torebki w ręku, a urządzenie, które oferowane jest obecnie po 399 USD, jest do tego niepotrzebne. Prezes Juicero, Jeff Dunn, zareagował na wpisy twierdzeniem, że krytycy nie dostrzegają „doświadczenia”, jakie daje klientom korzystanie z wyciskarki. Stwierdził także, że sok wyciskany w urządzeniu różni się pod względem jakości od wyciśniętego innym sposobem. Dunn, który w przeszłości był menedżerem w Coca-Coli ogłosił, że oferowana przez Juicero jest wykalibrowana w taki sposób, aby traktować różne składniki odmiennie.

Juicero, które wcześniej pozyskało 120 mln USD finansowania od inwestorów, ogłosiło ostatecznie, że klienci będą mogli oddać urządzenie i otrzymają zwrot pieniędzy. Dotyczy to także tych, którzy jako pierwsi płacili za nie 699 USD.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, bbc.com

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Innowacji / Start-up się obraził i oddaje klientom pieniądze