Start-upy chcą odczarować psychoterapię

opublikowano: 19-10-2021, 20:00

Pandemia unaoczniła, jak ważne jest dbanie o zdrowie psychiczne. Platformy oferujące psychoterapię online cieszą się zainteresowaniem i szukają pieniędzy na rozwój - chcą przekonać do siebie m.in. klientów biznesowych.

Przeczytaj tekst i dowiedz się:

  • ilu Polaków boryka się z problemami ze zdrowiem psychicznym i jak rozwija się nowa branża psychoterapii online
  • na co startupy z Polski i Czech poszukują kapitału
  • dlaczego chcą przekonać do siebie klientów biznesowych

Ponad 8 mln Polaków zmaga się z problemami ze zdrowiem psychicznym. U 23,4 proc. można zdiagnozować co najmniej jedno zaburzenie psychiczne, wynika z ogólnopolskiego badania EZOP I („Epidemiologia zaburzeń psychiatrycznych i dostępność psychiatrycznej opieki zdrowotnej”). Niewielu zgłasza się po pomoc. Start-upy chcą to zmienić, przekonując Polaków do psychoterapii online. Jak twierdzą, nie konkurują ze specjalistami pracującymi stacjonarnie, ale chcą dotrzeć do osób, które nie miały jeszcze do czynienia z żadną formą wsparcia.

– Na rynku dostępnych jest kilka platform, ale bardzo często, zamiast konkurować między sobą, współpracujemy. Równie ważne, jak zdobywanie udziału w rynku, jest zwiększanie świadomości społecznej poprzez psychoedukację, która prowadzi do powiększenia grona potencjalnych klientów - mówi Paweł Chrzan, prezes Wellbee, polskiej platformy do psychoterapii online, która rozpoczęła działalność we wrześniu 2020 r. Zaczynała z 11 specjalistami na pokładzie, dziś ma ich już 66.

Opinię tę podziela Lukáš Krčil, prezes czeskiego start-upu Hedepy, oferującego usługi psychoterapii online, który we wrześniu rozpoczął działalność w Polsce.

– Dzięki terapii online wsparcie psychiczne staje się bardziej dostępne, prostsze i szybsze. Chcemy dotrzeć do osób, które nie miały wcześniej do czynienia z psychoterapią i walczyć ze stygmatyzacją korzystania z tego typu usług. Naszą ofertę kierujemy do osób, które chcą anonimowo porównać usługi dziesiątek terapeutów i wybrać jednego z nich – mówi Lukáš Krčil.

Czesi chcą podbić polski rynek

Hedepy powstało rok temu w Czechach, a dziś jest już tam numerem 1 wśród serwisów terapii online pod względem liczby klientów i specjalistów. Średnio w ciągu miesiąca na platformie odbywa się 1,5 tys. sesji, prowadzonych przez 120 psychoterapeutów.

– Nasi terapeuci przeprowadzili już ok. 12 tys. sesji w Czechach. Teraz chcemy zastosować nasz model biznesowy na nowych rynkach - mówi Lukáš Krčil.

Od września platforma dostępna jest nie tylko w Polsce, ale także w Rumunii i we Włoszech. W naszym kraju zatrudnia sześciu specjalistów, a do końca roku chce zwiększyć ich liczbę do 40 i zrealizować co najmniej tysiąc sesji.

- Naszym celem na przyszły rok jest zdobycie pierwszej lub drugiej pozycji na polskim rynku psychoterapii online. Współpraca z nami dostarcza terapeutom wielu korzyści: nie muszą martwić się o kwestie administracyjne i mają dostęp do bezpiecznych płatności z góry. Ponadto, ze względu na to, że jesteśmy międzynarodową platformą, terapeuci mają możliwość wymiany doświadczeń z kolegami z innych krajów - mówi Lukáš Krčil.

Wyszukiwarka terapeutów
Wyszukiwarka terapeutów
Lukáš Krčil, prezes Hedepy (drugi od lewej), wraz zespołem opracował kwestionariusz, który ułatwia klientom wybór specjalisty na podstawie pięciu preferencji. Mają oni także możliwość zapoznania się z filmami przedstawiającymi terapeutów oraz opiniami na ich temat.

W ubiegłym roku spółka przeprowadziła w Czechach dwie rundy inwestycyjne skierowane do funduszy venture capital i aniołów biznesu. Łącznie zebrała 316 tys. EUR (czyli prawie 1,5 mln zł), które przeznaczyła na ekspansję zagraniczną.

- W przyszłym roku chcemy wejść do kolejnych 6-10 państw, dlatego planujemy przeprowadzić trzecią rundę inwestycyjną na początku 2022 r. W zależności od tego, na jakie rynki się zdecydujemy, będziemy chcieli zebrać 1-2 mln EUR. Na początku stawiamy na Europę, ale Azja również wydaje się nam interesująca – deklaruje Lukáš Krčil.

Wsparcie NCBiR

Pieniędzy na rozwój poszukuje także Wellbee. Na początku stycznia spółka miała 170 opłaconych i odbytych wizyt w segmencie B2C, we wrześniu liczba ta wyniosła już prawie 900.

– Wellbee to nie tylko psychoterapia online, ale szeroki projekt wellbeingowy. Zaczęliśmy od tej usługi, ponieważ pandemia unaoczniła, jak ważne jest dbanie o zdrowie psychiczne. Przewidywaliśmy, że działalność w tym segmencie pozwoli nam najszybciej zdobywać klientów - mówi Paweł Chrzan.

Spółka opracowuje narzędzie oparte na systemach ilościowych, które umożliwi algorytmiczne wykrywanie problemów ze zdrowiem psychicznym, a także ułatwi spersonalizowany wybór specjalisty oraz obiektywną ocenę samopoczucia i postępu terapii.

– Często trudno samodzielnie określić, co nam dolega, i nie wiemy, do kogo się skierować. Chcemy opracować technologię, która pomoże diagnozować zaburzenia psychiczne i będzie sugerowała, z kim dana osoba powinna pracować - tłumaczy Paweł Chrzan.

Wellbee jest na etapie selekcji rynków - w pierwszym kwartale 2022 r. planuje rozpocząć działalność w dwóch, trzech krajach. Spółka złożyła wniosek do Narodowego Centrum Badań i Rozwoju o dofinansowanie projektu w wysokości 3,8 mln zł. Stara się też o komercyjne finansowanie.

- W zależności od decyzji NCBR określimy wysokość naszego zapotrzebowania na kapitał. Prowadzimy rozmowy z funduszami VC oraz inwestorami strategicznymi. Jesteśmy blisko osiągnięcia rentowności, dlatego rozważamy też innowacyjne metody pozyskiwania kapitału, takie jak revenue based financing [czyli finansowanie, na którego spłatę przeznaczany jest z góry określony procent przychodów - red.]. Pieniądze chcemy przeznaczyć na rozwój działu R&D, który opracowuje algorytm, oraz na rozwój zagranicą - mówi Paweł Chrzan.

Usługi nie tylko dla biznesu
Usługi nie tylko dla biznesu
Założyciele Wellbee (od lewej: prezes Paweł Chrzan, Grzegorz Skuza odpowiedzialny za komunikację i Dariusz Milewski, który rozwija produkt w sektorze B2B) chcą zainteresować swoją ofertą nie tylko firmy, ale także inne organizacje. Spółka prowadzi rozmowy z Ministerstwem Zdrowia i włodarzami miast, którzy mogliby częściowo dofinansowywać usługi psychoterapeutyczne dla grup specjalnych, np. nauczycieli.

Wellbee nie pierwszy raz sięga po finansowanie - rok temu firma pozyskała 1,1 mln zł od funduszu Tar Heel Capital Pathfinder, a na początku 2021 r. dodatkowe 1,4 mln zł od inwestorów indywidualnych.

Problemy psychiczne to straty dla firm

Pandemia sprawiła, że pracodawcy zaczęli zwracać uwagę na zdrowie psychiczne pracowników i zauważać, że ich problemy mogą skutkować stratami dla firmy. 46 proc. pracowników uważa, że życie zawodowe pogarsza stan ich kondycji mentalnej, wynika z badania ,,Wellbeing mentalny pracowników w Polsce”, przeprowadzonego przez Mindy. Jednocześnie 76 proc. respondentów badania ,,Oracle Mental Health Report” jest zdania, że pracodawcy powinni robić więcej w kierunku ochrony zdrowia psychicznego swoich pracowników. Hedepy i Wellbee chcę ułatwić firmom to zadanie, kierując ofertę także do klientów biznesowych.

– W Czechach dostęp do naszej platformy ma już 10 tys. pracowników, których pracodawca zdecydował się nawiązać z nami współpracę. Od tygodnia usługa ta jest dostępna także w Polsce, a pierwsze firmy wykazały już zainteresowanie - mówi Lukáš Krčil.

Wellbee współpracuje z kilkunastoma podmiotami w segmencie B2B, które łącznie zatrudniają ok. 20 tys. osób. Są to m.in. PwC, Canon, EPAM, Ailleron i Divante.

- Poza indywidualnymi sesjami nasi klienci biznesowi mogą skorzystać także ze szkoleń dla kluczowego personelu, webinarów i działań psychoedukacyjnych - tłumaczy Dariusz Milewski, wiceprezes Wellbee ds. operacyjnych, odpowiedzialny za strategię B2B.

Okiem klienta
Kondycja psychiczna jest ważniejsza niż fizyczna
Mikołaj Szymański
Prezes Kerris Group

Mamy poczucie, że o ile benefity pozwalające pracować nad kondycją fizyczną są standardem, o tyle te związane ze zdrowiem psychicznym nie są tak popularne, mimo że należałoby poświęcać im więcej uwagi. Tempo zmian w dzisiejszym świecie, nadmiar bodźców i informacji odbija się na zdrowiu psychicznym. M.in. z tego względu zdecydowaliśmy się skorzystać z usług Wellbee.

Wdrożenie usług psychoterapeutycznych do pakietu benefitów w naszej organizacji spotkało się z zaskakująco ciepłym przyjęciem. Nie wnikamy w życie prywatne pracowników, ale jeśli możemy udostępnić im narzędzia, dzięki którym mogą poprawić swoje samopoczucie, chętnie to robimy.

Rozwiązania technologiczne to przyszłość psychoterapii
Joanna Szyman
Prezes NEO Hospital i wiceprezes grupy Upper Finance

Rynek opieki medycznej w obszarze zdrowia psychicznego rośnie bardzo dynamicznie. Wpływa na to wiele czynników, w tym zmiany cywilizacyjne, coraz szybsze tempo życia, ale także przełamywanie tabu i większa śmiałość w nazywaniu problemów psychicznych chorobami. Skutkiem jest większa otwartość na poszukiwanie diagnozy i terapii, która sprawia, że jest to ciekawy rynek dla inwestorów, choć jednocześnie pełen wyzwań. Jedno z nich wiąże się z kadrami - w Polsce brakuje specjalistów w tej dziedzinie.

Rosnący popyt na usługi wspierające zdrowie psychiczne sprzyja również rozwojowi rozwiązań telemedycznych. Na pewno nie wszyscy będą skłonni korzystać wyłącznie ze zdalnej formy terapii, ale trzeba przyznać, że jej wersja online nie tylko się przyjęła, ale także stała się preferowaną formą dla wielu osób. Szacuje się, że w ciągu najbliższych dwóch lat przychody firm, które tworzą rozwiązania technologiczne w obszarze psychiatrii i psychoterapii, mogą wzrosnąć nawet kilkusetkrotnie. Te nowoczesne formy zdalnej opieki są doceniane nie tylko przez pacjentów, terapeutów i lekarzy, ale także przez pracodawców, którzy coraz częściej finansują tego typu usługi pracownikom. Obserwujemy wzrost popytu na rozszerzone pakiety pracownicze i ubezpieczenia uwzględniające opiekę w obszarze zdrowia psychicznego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane