Czytasz dzięki

Stawki najmu poszły w dół

opublikowano: 24-06-2020, 22:00

Pandemia zmniejszyła czynsze najmu mieszkań, ale sytuacja inwestorów może się niebawem poprawić.

W kwietniu 2020 r. stawki za wynajem mieszkań w największych polskich miastach obniżyły się o 1,6-7,2 proc. w porównaniu z marcem. Największy spadek zanotowano w Warszawie, a najmniejszy w Katowicach — wynika z najnowszego badania przeprowadzonego przez Biuro Informacji Kredytowej (BIK) i serwis Otodom.pl.

— Studenci i pracownicy zagraniczni wrócili do swoich domów, zwalniając dotychczas zajmowane mieszkania. Brakowało też turystów, którzy korzystali z najmu krótkoterminowego. Mniejszy popyt zderzył się z większym wyborem dostępnych mieszkań na wynajem, co spowodowało obniżenie oczekiwań właścicieli co do kwoty za wynajem. Inwestorzy woleli taniej wynająć mieszkania niż utrzymywać puste lokale, zwłaszcza gdy zostały kupione na kredyt i wymagają spłacania kolejnych rat — tłumaczy Jarosław Krawczyk, ekspert Otodom.pl.

Ostatnie tygodnie związane z odmrażaniem gospodarki dały jednak nadzieję wynajmującym. Eksperci twierdzą, że ich sytuacja może się wkrótce znacznie poprawić.

— O ile nie dojdzie do nawrotu epidemii, a w związku z tym nakładanych przez rząd ograniczeń, to już na przełomie lipca i sierpnia czeka nas gorący okres tzw. najmu studenckiego. Może być on wzmacniany trudniejszym dostępem do kredytów mieszkaniowych. Osoby, które w normalnych warunkach kupiłyby mieszkanie, mogą być zmuszone do zasilenia grona najemców — tłumaczy Bartosz Turek, główny analityk HRE Investments.

Przypadków, gdy zawirowania gospodarcze pomogły rynkowi najmu, nie brakuje.

— W Stanach Zjednoczonych w latach 2007-11 ceny domów w największych miastach spadły o prawie 23 proc., a czynsze wynajmu — nie zważając na zawirowania rynkowe — rosły, łącznie o ponad 8 proc. Gdy banki zakręcają kurki z kredytami, a na rynku pracy sytuacja się pogarsza, to dla coraz większego grona osób właśnie najem staje się rozwiązaniem pierwszego wyboru. I tak we wspomnianym okresie liczba wynajmowanych nieruchomości wzrosła w USA z 36 mln do prawie 43 mln — mówi Bartosz Turek.

Choć trudno ocenić, jak zachowa się rynek w najbliższych miesiącach, eksperci przekonują, że tylko kolejny lockdown mógłby zaszkodzić wynajmującym.

— W Warszawie spowolnienie na rynku mieszkaniowym z lat 2009-12 mogliśmy łączyć z chwilowym spadkiem czynszów o 10- 15-proc. Po tej korekcie mieliśmy do czynienia z ich sezonowymi podwyżkami, a mniej więcej pod koniec 2012 r. wrócił wyraźny trend wzrostowy. Co również ważne, w latach 2009-12 odsetek Polaków będących najemcami prawie się podwoił. Właściciele mieszkań nie mogli więc narzekać na brak zainteresowania ofertami — przypomina Bartosz Turek.

65937540-8c2f-11e9-bc42-526af7764f64
Nieruchomości
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
Nieruchomości
autor: Dominika Masajło, Paweł Berłowski
Wysyłany raz w tygodniu
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Gołasa

Polecane