Stawki VAT kontra zdrowy styl życia

opublikowano: 30-12-2018, 22:00

Eksperci krytycznie mówią o nowej matrycy: woda butelkowana opodatkowana jest wysoko jak alkohol, a np. chipsy — najniżej jak to możliwe.

W polskim systemie podatkowym występują narzędzia, które — mimo tego, że dają realną możliwość oddziaływania na wielkość konsumpcji określonych produktów spożywczych — to nie są jednak wystarczająco efektywnie wykorzystywane. To jeden z wniosków, jakimi eksperci Crido oceniają w najnowszym raporcie rodzimą politykę w zakresie zdrowej żywności, w której określoną rolę mogą pełnić i pełnią podatki. Drugi wniosek: nowe projekty przepisów nie korespondują z rosnącymi problemami budowaniaprawidłowej diety konsumentów, aczkolwiek „coś zaczyna się dziać” w tej materii, jak zauważono w analizie.

To coś na plus można znaleźć w projektowanej nowej matrycy stóp podatku od towarów i usług (VAT). Zakłada ona, że wszystkie owoce, w tym tropikalne, będą od 2020 r. opodatkowane w wysokości 5 proc. Obecnie część z nich jest obciążona stawką 8-procentową. Jednak wielu takich przykładów eksperci Crido nie znaleźli, mimo że — jak przypominają w raporcie — według zapowiedzi przedstawicieli resortu finansów, za pomocą zmian w tym podatku rządzący chcieliby m.in. kształtować poprawne nawyki żywieniowe. Autorzy raportu przyznają, że, zgodnie z zapowiedziami, nowa matryca w wielu punktach upraszcza system stawek VAT i uwalnia go z ogromu dotychczasowych absurdów.

Trudniej jednak szukać w niej potwierdzenia zapowiadanej troski o zdrowie konsumentów. Projektodawca zdecydował się np. na podniesienie VAT z obecnych 5 proc. do 23 proc. na owoce morza. „Są one postrzegane jako jeden najzdrowszych rodzajów pokarmów, a zarazem prawdopodobnie z uwagi na ich cenę i nawyki żywieniowe odgrywają małą rolę w codziennej diecie Polaków. Działanie rządzących może przyczynić się do spadku i tak małej konsumpcji tego typu produktów o wielu walorach zdrowotnych” — skomentowano w raporcie podwyżkę stawki. Jednocześnie eksperci Crido zarzucają resortowi finansów wprowadzenie najniższego opodatkowania (5 proc.) na chipsy — popularną, ale niezdrową przekąskę smażoną w głębokim tłuszczu przemysłowym i mającą mnóstwo szkodliwych,chemicznych substancji. Tak samo ma być w przypadku np. słonych paluszków. Za wyraźny brak troski o zdrowie konsumentów eksperci Crido uważają też m.in. pozostawienie bez zmian wysokości opodatkowania wody butelkowanej. Nadal ma obowiązywać podstawowa i najwyższa stawka, czyli 23 proc.

„Nie od dziś wiadomo, że odpowiednie i regularne nawodnienie jest istotne dla zdrowia i dobrego samopoczucia. Może warto byłoby więc zachęcić konsumentów do spożycia wody poprzez zastosowanie obniżonej stawki podatku” — sugerują autorzy raportu.

Zwracają uwagę, że w projektowanej matrycy dla wody butelkowanej przyporządkowano dokładnie taką samą stawkę VAT, jak dla słodzonych napojów gazowanych czy alkoholu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

VAT