Steel Capital Corporation, amerykańska firma z branży stalowej, jest zainteresowana wejściem do Huty Stali Częstochowa. Związkowcy poprosili resort gospodarki i pracy o udzielenie Amerykanom wyłączności na negocjacje. Nie jest to jednak jedyny inwestor zainteresowany częstochowską spółką.
Związkowcy Huty Stali Częstochowa (HSCz) poprosili Jerzego Hausnera, ministra gospodarki, pracy i polityki społecznej, o udzielenie Steel Capital Corporation, amerykańskiej firmie działającej na rynku sprzedaży wyrobów hutniczych, wyłączności na negocjacje w sprawie zakupu akcji spółki. Oprócz Amerykanów inwestowaniem w częstochowską spółkę interesują się także LNM Group, zarejestrowany na Antylach Holenderskich, oraz hinduski Ispat.
— Spodziewamy się, że resort zbada wiarygodność amerykańskiej spółki i wkrótce podejmie decyzję — mówi jeden ze związkowców.
O firmie wiadomo jedynie tyle, że współpracuje z wieloma producentami wyrobów stalowych. Sam Steel Capital Corporation określa siebie jako spółkę zainteresowaną przejmowaniem i budowaniem firm w branży hutniczej.
Informacje o zainteresowaniu Steel Capital Corporation inwestowaniem w HSCz potwierdza też Andrzej Szarawarski, wiceminister skarbu.
Związkowcy huty informują, że Amerykanie deklarują dokapitalizowanie częstochowskiego zakładu co najmniej 40 mln zł i pomoc w eksportowaniu jej wyrobów. Trzeba jednak pamiętać, że 40 mln zł to minimalne środki obrotowe, jakich huta potrzebuje, by kontynuować produkcję.
Pracownicy polskiej spółki na razie ostrożnie podchodzą do planów wprowadzenia inwestora.
Co dalej — pytają. Huta Częstochowa (HSCz dzierżawi jej majątek) ma przecież ponad 1 mld zł zobowiązań. Tajemnicą poliszynela jest natomiast, że przyszły inwestor nie będzie spłacać tych długów. Zgodnie z rządowym planem, Huta Częstochowa ma więc ogłosić upadłość, a dopiero potem jej majątek miałby trafić do inwestora HSCz.
— Co będzie jednak, jeśli syndyk zechce sprzedać ten majątek komuś innemu? — pytają związkowcy.
Na odpowiedź trzeba poczekać do 5 marca. Na ten dzień zaplanowano bowiem kolejne spotkanie, tym razem — resortów gospodarki i pracy oraz skarbu, wierzycieli, szefów huty i Towarzystwa Finansowego Silesia, akcjonariusza HSCz.