
Zmiana formuły ma poprawić sprzedaż produkowanych w fabrykach koncernu pojazdów i obniżyć koszty.
Stellantis zamierza rozpocząć restrukturyzację sprzedaży w obszarze klienckim od lipca 2023 r. i jako pierwsze zmiany mają dotknąć rynki w Austrii, Belgii, Holandii i Luksemburgu.
Reszta Europy ma stopniowo wdrażać nowy system dystrybucji – napisał koncern w oświadczeniu.
Już przed rokiem wicelider europejskiego rynku motoryzacyjnego zapowiadał, że od czerwca 2023 r. zakończy wszystkie obecne umowy sprzedaży i usług z europejskimi dilerami dla wszystkich swoich 14 marek.
Firma – jak pisze Reuters – chce przeprowadzić transformację na „model agencyjny”, w którym producenci samochodów przejmą większą kontrolę nad transakcjami sprzedaży i cenami, podczas gdy dilerzy skupią się na dostawach i serwisowaniu, nie działając już jako partner umowny klienta.
Przed kilkoma dniami pisaliśmy, że Stellantis ma poważne problemy z dystrybucją wyprodukowanych samochodów. Dotyczy to m.in. aut powstających we francuskiej fabryce w Sochaux (TUTAJ>>)
