Stellenatis chce zamkną jedną z brytyjskich fabryk

Tadeusz StasiukTadeusz Stasiuk
opublikowano: 2024-11-26 17:44

Niekorzystne zmiany prawne zmusiły ponad Atlantycki sojusz producentów Stellantis do zmiany strategii odnośnie produkcji na brytyjskim rynku. Firma zamierza zamknąć fabrykę samochodów dostawczych w Luton.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Nowe przepisy wprowadzone w Wielkiej Brytanii zmuszają producentów do sprzedaży pojazdów o zerowej emisji. Zdaniem Stellantis, przyjęte przez Londyn cele dotyczące pojazdów EV są zbyt rygorystyczne. Wymagają by 10 proc. sprzedaży nowych vanów w tym roku było zeroemisyjne, wzrastając do 70 proc. do końca dekady. Podobne przepisy obowiązują w przypadku samochodów osobowych.

Jednym z rozwiązań analizowanych przez Stellantis jest zamknięcie zakładu w Luton, którego właścicielem jest marka Vauxhall. Zamierza ona przenieść produkcję średniej wielkości furgonetek do swojego zakładu w Ellesmere Port. Ma to m.in. pozwolić na zwiększenie wydajności. Zmiany obejmować mają też transfer setki miejsc pracy do Ellesmere Port i zainwestowanie tam dodatkowych 50 mmln GBP

Stellantis po zainwestowaniu 100 mln GBP w przekształcenie dotychczasowej fabryki w produkującą w pełni elektryczne pojazdy, wytwarza w Ellesmere Port małe pojazdy EV marek Vauxhall, Citroën, Peugeot, Opel i Fiat.