Aktywa Grupy PHN są warte 2,3 mld zł
Przygotowania do giełdowego debiutu holdingu, kontrolowanego przez skarb, ruszą pod koniec roku.
Ministerstwo Skarbu Państwa (MSP) szykuje kolejną wielką prywatyzację. Utworzyło Grupę PHN, która docelowo ma się zajmować zarządzaniem należącymi do niej biurowcami, centrami handlowymi i logistycznymi.
— Wkrótce wprowadzimy spółkę na GPW i będzie to jeden z największych debiutów. Wcześniej jednak zarząd musi zintegrować osiem spółek wchodzących w skład grupy, stworzyć jednolitą i efektywną strukturę — mówi Krzysztof Walenczak, podsekretarz stanu w MSP.
— Dostaliśmy na to sto dni — dodaje Wojciech Papierak, od kilku dni prezes grupy PHN.
Fundusze chętne
Wartość aktywów grupy — 180 nieruchomości, w tym m.in. 1,3 tys. ha działek i ok 200 tys. mkw. powierzchni biurowej i logistycznej — została wyceniona na 2,3 mld zł. Holding prawie nie ma zadłużenia.
— Wycena aktywów jest bardzo konserwatywna i wkrótce zostanie powtórzona — mówi prezes.
Nie wiadomo, kiedy spółka trafi na parkiet. Do tej pory MSP zapowiadało, że będzie to jeszcze w tym roku.
— Harmonogram debiutu wyznaczą nie konkretne daty, ale szybkość procesu integracji spółek. Dopiero po jego zakończeniu, razem z zarządem i doradcami będziemy decydować o tym, jaka część akcji spółki trafi do inwestorów. Nie wykluczamy, że to wszystkie. Już odbieramy pierwsze sygnały o zainteresowaniu inwestycją światowych funduszy emerytalnych i sovereign (narodowych) — przekonuje Krzysztof Walenczak.
Miliardowe inwestycje
Choć docelowo Grupa PHN ma się zajmować tylko zarządzaniem i wynajmem, to wcześniej chce zrealizować kilka projektów deweloperskich — 200 tys. mkw. biur m.in. w wieżowcu PHN Tower, który powstanie przy ul. Świętokrzyskiej w stolicy. Zadaniem dla zarządu jest także modernizacja wieżowca Intraco w Warszawie czy budowa kilku kompleksów logistycznych w kraju. Inwestycje w ciągu dwóch-trzech lat mają pochłonąć 1,9 mld zł.
— Będziemy je realizować także w partnerstwie z podmiotami branżowymi. Kolejne inwestycje deweloperskie nie są planowane. Chcemy stać się największym podmiotem zarządzającym nieruchomościami w Europie Środkowej i Wschodniej — mówi Wojciech Papierak.
— To ambitny cel, ale możliwy do zrealizowania, zwłaszcza jeśli do akcjonariatu rzeczywiśce wejdą silne fundusze, które Grupę PHN dokapitalizują i pozwolą jej rozwijać projekty deweloperskie — uważa Tomasz Trzósło, szef działu rynków kapitałowych Jones Lang LaSalle na Europę Środkową i Wschodnią.
Holding zatrudnia 560 osób, więc prawdopodobnie nie obejdzie się bez zwolnień.