Projekt budowy nowej gorzelni Stock Spirits w Lublinie zapowiedziano już w 2020 r., a budowa ruszyła w 2021 r. Na tempie realizacji inwestycji odcisnęły piętno pandemia oraz wybuch wojny w Ukrainie - spowodowane nimi zakłócenia w globalnych łańcuchach dostaw przełożyły się na problemy z dostępnością materiałów i systemów technologicznych,. Mimo trudności nowy obiekt w końcu powstał.
– Dzięki inwestycji o wartości 50 mln EUR stworzyliśmy jedną z największych i najnowocześniejszych destylarni w Europie. Nowoczesne rozwiązania technologiczne umożliwiają nam produkcję 30 mln litrów spirytusu rocznie. Pełne wykorzystanie mocy produkcyjnych planujemy osiągnąć już na początku nowego roku, co pozwoli na realizację założonych celów produkcyjnych i biznesowych – mówi Marek Sypek, dyrektor generalny Stock Polska.
Zakład będzie wytwarzał spirytus przeznaczony zarówno do celów spożywczych, na potrzeby produkcji alkoholi pod markami należącymi do Stock Spirits, jak i przemysłowych, dla przemysłu farmaceutycznego. Produkty na jego bazie trafią przede wszystkim na rynek polski, ale będą również eksportowane, jak np. Żołądkowa de Luxe, która już teraz jest dostępna na rynku niemieckim.
Gorzelnia naszpikowana innowacjami
Nowa destylarnia znajdująca się na terenie lubelskiej fabryki Stock Polska to trzykondygnacyjny budynek o łącznej powierzchni 5,8 tys. m kw. Budynek został wyposażony w ponad 39 zbiorników, w tym pięć silosów, w których można magazynować łącznie 2,4 tys. ton zboża.
Zatrudnienie w nim znalazło kilkadziesiąt osób, głównie specjalistów odpowiedzialnych za obsługę nowoczesnych systemów produkcyjnych. Stock Polska zatrudnia obecnie ponad 400 pracowników w Lublinie, a w całej Polsce ponad 1100.
– W zakładzie wdrożyliśmy pełną automatyzację procesów. Zaawansowane systemy monitorowania wspierają optymalizację parametrów produkcyjnych, diagnozowanie potencjalnych problemów oraz prognozowanie zapotrzebowania na surowce – wyjaśnia Marek Sypek.
W gorzelni zastosowano też wiele proekologicznych rozwiązań, m.in. zielone dachy, kaskadowy odzysk energii cieplnej oraz system oczyszczania ścieków z możliwością produkcji biogazu. Zakład wykorzystuje też oświetlenie LED, zmniejszające zapotrzebowanie na energię elektryczną o 80 proc.
Częścią gorzelni jest laboratorium analityczne, wyposażone m.in. w analizatory bliskiej podczerwieni (NIR). Każda partia surowców jest badana automatycznie.
Gorzelnia ma wspierać regionalnych rolników, zapewniając stabilne źródło surowców i zmniejszając koszty transportu. Szef Stock Polska podkreśla, że jest otwarty na dalszy rozwój współpracy z lokalnymi dostawcami.
Kolejne projekty na horyzoncie
Nowa destylarnia już działa, a Stock Polska ma chrapkę na kolejne projekty.
– Planujemy inwestycje w rozwój infrastruktury logistycznej oraz dalsze prace nad innowacjami technologicznymi w naszych zakładach. Wśród nich znajduje się budowa biogazowni, która pozwoli nam na wykorzystanie produktów ubocznych powstających podczas procesu destylacji do produkcji biogazu, co przyczyni się do zmniejszenia naszej emisyjności – zapowiada Marek Sypek.
