Stocznia Szczecin: plany wobec Ustki
Krzysztof Piotrowski, prezes holdingu Stoczni Szczecin, właściciela Stoczni Ustka, ujawnił plany spółki wobec tego zakładu.
— Sto osób odejdzie. Dla trzystu będą nowe miejsca pracy. Dodatkowo przyjmiemy 30 spawaczy. Do połowy przyszłego roku zapewniamy Stoczni Ustce zamówienia — zapowiedział w Słupsku Krzysztof Piotrowski.
Zarząd Stoczni Szczecin chce, aby zarejestrowana już spółka Centro–Ustka przejmowała zlecenia Stoczni Ustka, która powoli ma wygaszać działalność. Na początek przejmie pracowników i zlecenia wydziału kadłubowego, a później wydziału wyposażenia łodzi ratunkowych. W przyszłości do niej przejdzie także wydział laminatów, który obecnie ma największe problemy.
— Wydział laminatów ma szansę na sprzedaż, szczególnie na rynku wietnamskim, ale musi poprawić wydajność, bo obecnie jego produkcja jest mało efektywna —podkreśla Ryszard Ferworn, prezes gdańskiego Centromoru, który zarządza Stocznią Ustka w imieniu Stoczni Szczecin.
Właściciele liczą, że spółka Centro-Ustka szybko znajdzie także rynek zbytu poza Stocznią Szczecin. Aby sprostać obecnym zamówieniom, spółka musi zatrudnić około 30 spawaczy. Jednocześnie ze stoczni odejdzie 100 osób – głównie urzędników. Problemem będą odprawy, bo Stocznia nie ma na razie na nie funduszy. Wszystko wskazuje na to, że będą one wypłacane z kilkumiesięcznym opóźnieniem.