Stocznie: wystarczy 5,5 tys. osób

KAP
opublikowano: 18-09-2008, 00:00

Konstanty Litwinow, prezes ISD Polska, inwestora Stoczni Gdańsk, który chce przejąć także stocznię z Gdyni, planuje, że zatrudnienie w obu spadnie w 2012 r. do 5,5 tys. osób. Obecnie sięga 7 tys. Większość pracowników odejdzie na emerytury. Zmieni się też struktura zatrudnienia. Teraz jest mocno rozbudowana administracja. Po prywatyzacji w działach produkcyjnych ma pracować 4,5 tys. osób, a w administracji — 1 tys.

Marek Lewandowski z gdyńskiej Solidarności podkreśla, że związki będą jeszcze z inwestorem rozmawiać o sprawach kadrowych, ale nie ukrywa, że stoczniowcy mają świadomość, że po prywatyzacji czeka ich sporo trudnych zmian, jednak bez prywatyzacji i restrukturyzacji stoczni uratować się nie da.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu