Strach przypłynął ze wschodu

  • Marcin Kiepas
opublikowano: 10-03-2014, 19:42

Słabe weekendowe dane z Chin i Japonii oraz utrzymujące się obawy o sytuację na Krymie popsuły w poniedziałek nastroje na rynkach, przyczyniając się do spadków na warszawskiej giełdzie i osłabienia złotego.

W weekend inwestorzy poznali serię raportów makroekonomicznych z chińskiej gospodarki, a dziś w nocy została opublikowana równie duża grupa danych z Japonii. W obu przypadkach dane mocno rozczarowały. W lutym nieoczekiwanie chiński eksport spadł zamiast wzrosnąć, co przełożyło się na powstanie deficytu w handlu zagranicznym, budząc jednocześnie obawy o zbyt silne hamowanie tamtejszej gospodarki. W podobny sposób mogą niepokoić dane o rekordowym deficycie Japonii na rachunku obrotów bieżących oraz o niższym od prognoz i wstępnych szacunków wzroście dynamiki PKB w IV kwartale 2013 roku. Raporty te sugerują, że pomimo ultraluźnej polityki monetarnej prowadzonej przez Bank Japonii i trwającego od jesieni 2012 roku osłabienia jena, kondycja japońskiej gospodarki pozostawia dużo do życzenia.

Dane z Japonii i Chin popsuły nastroje na rynkach azjatyckich i mocno ciążyły Europie. Tej ostatniej nie pomagało też utrzymujące się napięcie wokół Krymu. Szczególnie, że brakowało dziś czynników mogących odciągnąć uwagę inwestorów od wymienionych podażowych czynników.

Przecena dotknęła też warszawską giełdę i złotego. Indeks WIG20 spadł o 1,57% do 2396,97 pkt. W dół pociągnęły go przede wszystkim akcje KGHM-u. Potaniały one o 5,52% do 109,60 zł w ślad za wyprzedażą cen miedzi na świecie (efekt wpływu słabych danych z Chin). Sytuacja na wykresie indeksu WIG20 może mocno niepokoić wszystkich posługujących się analizą techniczną. Powrót indeksu dużych spółek poniżej 2400 pkt. może zapowiadać, że kolejnym celem będą styczniowe minima. I to wcale nie musi być koniec spadków. Aczkolwiek ich pogłębienie będzie wymagało pogorszenia się sytuacji na globalnych rynkach akcji. Bez tego minima sprzed dwóch miesięcy wydają się być bezpieczne.

Pogorszenie klimatu inwestycyjnego i związany z tym wzrost awersji do ryzyka stał się również pretekstem do przeceny złotego. Kurs EUR/PLN wzrósł do 4,2150 zł, a USD/PLN prawie do 3,04 zł. Analiza wykresów sugeruje, że przy utrzymujących się nienajlepszych nastrojach na rynkach euro może podrożeć w tym tygodniu do 4,24 zł, a dolar powyżej 3,07 zł.

We wtorek polski rynek akcji i waluta w dalszym ciągu będą pozostawać pod wpływem czynników globalnych. Potencjalnym impulsem mogą być wyniki posiedzenia Banku Japonii. Wprawdzie zmiana polityki monetarnej nie jest oczekiwana, ale jakiekolwiek sugestie ws. ewentualnego dalszego jej poluzowania mogłyby poprawić nastroje.

Oprócz Banku Japonii jedynym wartym uwagi wydarzeniem będzie publikacja najnowszych danych nt. dynamiki produkcji przemysłowej w Wielkiej Brytanii. W styczniu oczekiwany jest wzrost rocznej dynamiki produkcji do 3% z 1,8% w grudniu 2013 roku. Gdyby i one nie zdołały wzbudzić większych emocji to inwestorzy wciąż będą zerkać w stronę Ukrainy i Krymu, a być może również będą jeszcze obserwować sytuację na rynku surowcowym.

Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
×
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Kiepas, Admiral Markets Polska

Polecane