Strata PSE utrudni podział

Agnieszka Berger
opublikowano: 2002-04-19 00:00

Do wydzielenia z Polskich Sieci Elektroenergetycznych działalności pozapodstawowej jeszcze daleka droga — wynika z wypowierdzi Wiesława Kaczmarka, ministra skarbu.

Szef MSP uważa, że przygotowanie strategii dla operatora utrudnia zła sytuacja finansowa spółki.

— Ubiegłoroczna strata wysokości 559 mln zł to rekord — twierdzi Wiesław Kaczmarek.

Strata PSE wynika z utworzenia rezerw na należności głównie od Będzińskiego Zakładu Elektroenergetycznego. Jeśli dojdzie do zapowiedzianego wstępnie przejęcia BZE przez PSE, rezerwy można będzie rozwiązać i nowy zarząd operatora będzie mógł pochwalić się, że błyskawicznie poprawił wyniki spółki.

Według Stanisława Dobrzańskiego, prezesa PSE, sięgające 2 mld zł zobowiązania spółki mogą być poważną przeszkodą do własnościowego wydzielenia z niej aktywów pozapodstawowych, w tym telekomunikacyjnych (NOM, Tel-Energo, Polkomtel).

— Banki, które kredytują PSE, prawdopodobnie nie zgodzą się na takie osłabienie pożyczkobiorcy — uważa Stanisław Dobrzański.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface