Strategia obronna PKO BP

Beata Tomaszkiewicz
27-04-2007, 00:00

Dobra wiadomość — bank ma nową strategię. Zła: nadal nie ma prezesa. Rada dała sobie jeszcze jedną szansę na wybór.

Dobra wiadomość — bank ma nową strategię. Zła: nadal nie ma prezesa. Rada dała sobie jeszcze jedną szansę na wybór.

Nowe otwarcie — tak PKO BP nazwał najnowszą strategię do 2012 r., która ma go ochronić przed utratą pierwszego miejsca na rynku po fuzji Pekao z częścią BPH. Wczoraj przyjęło ją walne.

Nasz drogi klient

— W naszej strategii koncentrujemy się na tym, by liczba klientów, którą mamy, przekładała się na udziały w poszczególnych rynkach. Do 2012 r. zamierzamy mieć 30–35 proc. udziału w rynku hipotecznym, kart kredytowych, funduszy inwestycyjnych i consumer finance. Chcemy być także bankiem pierwszego wyboru dla firm — wyjaśnia Rafał Juszczak, p.o. prezesa zarządu.

Tylko w hipotekach oznacza to utrzymanie udziału. Najwięcej do zrobienia PKO BP ma w TFI, gdzie obecnie jego udział nie przekracza 10 proc. Ale to nie koniec. PKO BP ma być liderem dochodowości. Dlatego zamierza zwiększyć przychody z każdego klienta o 50 proc. Kluczem ma być większa sprzedaż oraz nowe produkty. Przeobrażenie ma przejść konto internetowe Inteligo, które wkrótce zaoferuje wiele lepszych produktów, w tym ofertę dla firm.

— W maju także wprowadzimy testy zintegrowanego systemu informatycznego w pierwszych czterech placówkach. Jesienią zaczniemy jego wdrażanie na szeroką skalę. Zakończymy w 2008 r. — zapowiada Rafał Juszczak.

Wówczas dopiero będzie wiadomo, ile osób można zwolnić z PKO BP. Wstępne plany mówią o 1,5 tys.

Bank zakłada ekspansję zagraniczną. Na początek dokapitalizuje bank na Ukrainie i skieruje go w stronę detalu. Latem PKO BP chce otworzyć oddział w Londynie, a później może w Irlandii.

— Rezultatem wszystkich działań ma być podwojenie dochodów oraz zysku netto i poprawa efektywności. Zwrot z kapitału ROE ma wzrosnąć o 3 pkt proc. — do 30 proc., a wskaźnik kosztów do dochodów C/I spaść z obecnych 60 proc. do około 40 proc. — mówi Rafał Juszczak.

Prezes nieznany

Teraz strategia ma zostać przedstawiona dwóm kandydatom na prezesa zarządu.

— Rada dała sobie na to czas do 9 maja. Chcemy dowiedzieć się, jak kandydaci widzą możliwość jej wdrażania —mówi Marek Głuchowski, szef rady.

Kandydatami są Maria Pasło-Wiśniewska i Andrzej Klesyk. Ale za każdym z tych kandydatów idzie się jakaś fama: za Klesykiem — negatywnie publikacje o prowadzeniu przez niego Inteligo, za Pasło-Wiśniewską — przynależność do PO. Marek Głuchowski pytany, czy w tej sytuacji możliwy jest kolejny konkurs na prezesa, kwituje krótko — niczego nie można wykluczyć.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Beata Tomaszkiewicz

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Prawo / Strategia obronna PKO BP