„Z punktu widzenia spekulacji na polskim rynku akcji szczególnie interesujące było w przeszłości zachowanie dolara australijskiego względem euro” – pisze w analizie Wojciech Białek, główny analityk CDM Pekao
Zauważa, że kurs EUR/AUD oscylował w minionych 20 latach w przedziale 1,4-2,1, a hossie na GPW i na innych rynkach wschodzących zwykle towarzyszyła aprecjacja dolara australijskiego i innych „walut surowcowych”.
„W prawie już 20-letniej historii GPW – optymalnymi momentami do kupna akcji były dołki EUR/AUD z lat 1992, 1998 i 2008/2009. Również w dnach rynków niedźwiedzia w 1995 oraz 2001 r. kurs dolara australijskiego ustanawiał swe wieloletnie minima względem euro” - pisze Wojciech Białek.
Odwrotnie było na szczytach „rynków byka” na GPW.
„Wtedy zwykle dolar australijski ustanawiał wieloletnie rekordy wartości względem euro. Tak było w 1991, 1994, 1997, 2009 i 2010 r.” – przypomina Białek.
I zauważa, że po fenomenalnym rajdzie z ostatnich 4-5 kwartałów kurs EUR/USD znalazł się właśnie na najwyższym poziomie od 2000 r.
„Nie trzeba tego koniecznie traktować dosłownie jako sygnału sprzedaży, należy jednak pamiętać, że zwykle w przeszłości taka skala aprecjacji australijskiej waluty świadczyła o bardzo znaczącym zaawansowaniu procesów inflacyjnych, które zwykle później pociągało za sobą kontrakcję w postaci wzrostu poziomu rynkowych stóp procentowych i zaostrzenia polityki pieniężnej na świecie” – zauważa główny analityk CDM Pekao.
