KOMENTARZ
MARCIN ANTCZAK
wiceprezes FB Antczak
Pierwsze trzy kwartały były dla deweloperów udane, a utrzymująca się sprzedaż pozwala mieć nadzieję na korzystne wyniki w całym roku. Aktywności nabywców sprzyjają wciąż niskie stopy procentowe, ostatnie tygodnie obowiązywania 5-cioprocentowego wkładu własnego oraz nowe warunki MdM.
Jesień to najaktywniejszy sprzedażowo okres dla firm deweloperskich. W tym roku jednak jest to szczególnie wyraźne. Rozpoczęcie roku akademickiego determinuje u osób z większą gotówką decyzję o zainwestowaniu oszczędności na stabilnym rynku nieruchomości. Wiele zakupów to mieszkania dla studiujących dzieci, ale coraz częściej też z myślą o studentach kupowane są mieszkania na wynajem. Co ciekawe, o ile wcześniej największą popularnością cieszyły się kawalerki lub małe dwupokojowe lokale, o tyle obecnie prym na tym rynku wiodą dwu- lub trzypokojowe mieszkania. Nabywcy odchodzą od kupowania nieruchomości tylko na czas studiów, traktując zakup długoterminowo i z myślą o dalszym wykorzystaniu po studiach. Wtedy też zysk jest podwójny, bo pociecha nie musi płacić za stancję, a dodatkowo czerpie zysk z wynajmu pozostałych pokoi. Ma też pierwsze lokum na rozpoczęcie rodzinnego życia.
8 października 2014 r. Rada Polityki Pieniężnej wbrew oczekiwaniom większości analityków zdecydowała się na znaczącą obniżkę stóp procentowych, aż o 0,5 pkt proc.
Mniejsze oprocentowanie korzystnie wpływa na niższą ratę kredytu, co oczywiście zwiększa zdolność kredytową. Oznacza to, że kredytobiorca może płacić niższe raty o kilkadziesiąt lub nawet kilkaset złotych. Wielu ekonomistów liczyło, że w listopadzie RPP obniży stopy po raz kolejny o co najmniej 25 punktów bazowych. Mimo że na listopadowym posiedzeniu RPP podjęła decyzję o pozostawieniu ich bez zmian, nadal są one — po październikowym cięciu — rekordowo niskie.