Studiować prywatnie nie znaczy drogo

DI
08-03-2011, 12:54

Studiować na wyższej uczelni mając dostęp do świadczeń socjalnych, wyjazdów zagranicznych, a do tego być docenianym za wyniki w nauce? I to wszystko będąc studentem prywatnej szkoły? Czas zburzyć stereotyp wyższych uczelni niepublicznych, które odstraszają tych mniej zamożnych wizją wysokiego czesnego i pustego portfela.

Nowe kierunki, świetnie wyposażone sale wykładowe, zadbane budynki, a do tego atrakcyjne stypendia - tak niepubliczne szkoły wyższe kuszą przyszłych studentów. Jeszcze kilka lat temu wielu świeżo upieczonych maturzystów przerażało wysokie czesne, jednak dziś coraz więcej osób wie, że studnia prywatne nie są zarezerwowane tylko dla majętnych.

Zalety przykładania się do nauki

Uczelnie wyższe znalazły skuteczny sposób na motywowanie studentów do rzetelnej nauki. A nic tak nie motywuje jak namacalna, comiesięczna korzyść finansowa. Prywatne szkoły wyższe posiadają swoje własne wewnętrzne systemy premiowania najlepszych uczniów. Same ustalają zasady i wysokość przyznawanych stypendiów. Na przykład stypendia naukowe w niepublicznej poznańskiej Wyższej Szkole Edukacji Integracyjnej Interkulturowej wynoszą  od 200 do 450 zł i mogą na nie liczyć studenci, którzy zdobędą średnią ocenę wyższą niż 4,5. Prawo do ubiegania się o stypendium mają również osoby, które posiadają szczególne osiągnięcia w sporcie. Dodatkowo poza stypendium z rodzimej uczelni, każdy student może ubiegać się o dofinansowanie z różnego rodzaju fundacji i stowarzyszeń. Według danych Fundacji Edukacyjnej Przedsiębiorczości i jej Programu Stypendiów Naukowych w semestrze zimowym 2010/2011 przyznano 64 stypendia naukowe studentom szkół wyższych niepublicznych.

Wsparcie dla uboższych studentów

Studenci uczelni prywatnych, znajdujący się w niekorzystnej sytuacji materialnej, mogą starać się także o stypendium socjalne oraz stypendium na wyżywienie. Wielkość przyznawanej kwoty zależy od wielkości dochodu rodziny studenta oraz kwoty, jaką dysponuje uczelnia. Wysokość dotacji ustalana jest każdego roku i podlega zmianom. Wyższa Szkoła Edukacji Integracyjnej i Interkulturowej w Poznaniu to jedna ze szkół prywatnych, która oferuje pomoc socjalną. – Nie chcemy zamykać swojej szkoły dla mniej zamożnych studentów. Dlatego oferujemy im różne możliwości dofinansowania nauki – mówi Luiza Kalupa, Kanclerz Wyższej Szkoły Edukacji Integracyjnej i Interkulturowej. – Wysokość świadczeń socjalnych w zależności od miesięcznego dochodu przypadającego na jedną osobę w rodzinie studenta określa rektor w uzgodnieniu z organem samorządu studenckiego – dodaje. Dzięki takiemu dofinansowaniu coraz więcej uczniów, którzy znajdują się w gorszej sytuacji materialnej, ma szansę podjąć studia na uczelniach niepublicznych. 

Studia w klimacie śródziemnomorskim

Wybierając edukację na uczelni prywatnej, wielu młodych ludzi może obawiać się utraty szansy na zagraniczny wyjazd. Jednak niesłusznie, bo uczelnie niepaństwowe proponują równie szeroką ofertę dla ambitnych żaków, marzących o nauce za granicą. Obserwując wzrastające zainteresowanie takim trybem nauczania, prywatne uczelnie decydują się na współpracę z Komisją Europejską, umożliwiającą dofinansowania na zasadzie programu Erasmus. Zasady rekrutacji na takie wyjazdy są identyczne jak na uczelniach państwowych. – Podstawowym warunkiem udziału w postępowaniu rekrutacyjnym są dobre wyniki w nauce, znajomość języka kraju, do którego chcemy wyjechać lub dobra znajomość języka angielskiego – mówi Luiza Kalupa z WSEIiI. – Zachęcamy naszych studentów do korzystania z możliwości zagranicznych wyjazdów, gdyż wiemy jak ważne może okazać się to doświadczenie w ich przyszłym życiu zawodowym – dodaje. Bez względu na to, czy potencjalny „Erasmus” uczy się na państwowym Uniwersytecie Ekonomicznym czy w prywatnej WSEIiI, na czas zagranicznego wyjazdu zostanie mu przyznane stypendium. Co więcej, wyjeżdżający studenci uczelni prywatnych mogą się starać o zwolnienie z płacenia czesnego za uczelnię w Polsce podczas ich nieobecności. Taką możliwość oferuje np. WSEIiI lub WSNHiD, gdzie decyzję o rozpatrzeniu wniosku studenta podejmuje kanclerz szkoły.

Tegoroczni maturzyści, przyszli studenci lub rozpatrujący zmianę uczelni, mogą bez wahania wybierać najlepsze i najbardziej renomowane prywatne szkoły wyższe. Nie dyskryminują one bowiem swoich uczniów, ale oferują pełen pakiet możliwości poprawienia indywidualnej sytuacji finansowej, zwolnienie z części opłat czy dofinansowywany wyjazd na zagraniczną uczelnię. Wybór niepublicznej uczelni wyższej nie musi więc wiązać się z dużym obciążeniem finansowym.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / Studiować prywatnie nie znaczy drogo