W handlu w Azji widać było jeszcze pozostałości flauty z pierwszej części tygodnia, a w cenach uwzględniano podwyżkę stóp Ludowego Banku Chin oraz coraz większe prawdopodobieństwo podobnego posunięcia w Eurolandzie.
O kolejne 7 proc. przy rekordowym wolumenie transakcji przeceniono papiery Tepco, operatora elektrowni Fukushima. Jak poinformowała agencja Kyodo News, spółka będzie musiała wypłacić odszkodowanie każdej rodzinie zamieszkałej w rejonie katastrofy.
W Europie nastroje znacznie poprawiły informacje o tym, że w lutym dynamika przyrostu zamówień w niemieckim przemyśle obniżyła się tylko nieznacznie, do poziomu 2,4 proc. w skali miesiąca. Ekonomiści spodziewali się, że wyhamuje ona niemal do zera.
Na tle rynku w notowaniach na parkietach zachodnich błyszczeli przedstawiciele sektora wydobywczego i metalowego. Kupujących wspierał wzrost cen srebra do poziomu najwyższego od 31 lat, kolejny rekord wszech czasów na rynku złota oraz blisko 3 – proc. wzrost cen miedzi.
O 2 proc. zwyżkowały notowania Freeport-McMoRan. Największemu notowanemu na giełdzie producentowi miedzi pomogły wypowiedzi przedstawicieli firmy, którzy zapewniali, że zapotrzebowanie na metal ze strony Chin będzie nadal rosło.